Prokuratorom nie uda się sporządzić aktu oskarżenia przeciwko wójtowi Przechlewa Andrzejowi Żmudzie-Trzebiatowskiemu przed referendum ws. jego odwołania. Śledztwo po kolizji z udziałem włodarza, która miała miejsce w listopadzie, trwa.
Żmuda-Trzebiatowski jest podejrzany o spowodowanie kolizji i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Po zatrzymaniu był nietrzeźwy. Jak mówi prokurator rejonowa w Bytowie Małgorzata Jackowska-Borek, w sprawie nie ma jeszcze kluczowych opinii.
– Czekamy na dwie opinie biegłych. Przede wszystkim to jest opinia dotycząca badań retrospektywnych. Mają wykazać, czy osoba, której pobieraliśmy krew do badań, spożywała alkohol przed zdarzeniem, czy po. Przy spełnieniu pewnych okoliczności da się to ustalić. Biegli prowadzą rachunek retrospektywny i tak obliczają, kiedy i ile ktoś mógł wypić – wskazuje prokurator.
Referendum ws. odwołania wójta Przechlewa Andrzeja Żmudy Trzebiatowskiego odbędzie się 19 kwietnia. Włodarz nie chce komentować spowodowania kolizji ani wypowiadać się na temat referendum.
Maria Sowisło/ua








