Prawie 740 tysięcy złotych będzie kosztowało funkcjonowanie systemu biletu metropolitalnego Fala w Chojnicach. Miasto chce podzielić się kosztami z gminą.
Autobusy w mieście i gminie Chojnice utrzymuje spółka samorządowa. To także koszty. Ich duża część również pochodzi z budżetu miasta. Gmina Chojnice na mocy porozumienia dokłada 2,7 miliona złotych do przejazdów autobusami, a nie systemu Fala, z którego korzystają także mieszkańcy podchojnickich wsi. Stąd też pomysł burmistrza Arseniusza Finstera, żeby kosztami Fali również się podzielić.
– Autobusy jeżdżą i po mieście, i po gminie. Miasto jest udziałowcem Fali i płaci, a korzystają też mieszkańcy gminy. Nie o to chodzi. Musi być pewna równowaga. Wójt zna moje stanowisko. W przyszłym tygodniu będę prowadzić rozmowy z wójtem, które zwieńczę stanowiskiem pisemnym – wskazuje burmistrz Finster.
Władze gminy jeszcze nie mają oficjalnego pisma w sprawie finansowania systemu Fala, więc nie odnoszą się do pomysłu miasta.
Maria Sowisło/ua








