Ciało mężczyzny znaleziono w lesie w Skórczu. Znajdowało się w samochodzie zaparkowanym przy ulicy Leśnej. W niedzielę pojawiły się pierwsze ustalenia w tej sprawie.
Policję powiadomił spacerowicz, który zauważył siedzącego w aucie mężczyznę bez oznak życiowych. Na miejsce przyjechali strażacy, policjanci i załoga karetki pogotowia. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Jak poinformował aspirant sztabowy Marcin Kunka z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim, na miejscu pracuje teraz grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora, która ustala okoliczności śmierci mężczyzny i jego tożsamość. Przyczynę jego śmierci ustali biegły podczas sekcji zwłok.
AKTUALIZACJA, 7.01, GODZ. 11:00
Mężczyzna, którego ciało znaleziono w lesie w Skórczu, nie został zamordowany – ustaliła wstępnie policja. Do jego śmierci prawdopodobnie nie przyczyniły się osoby trzecie. Policjanci znają już tożsamość ofiary.
– To 48-letni mieszkaniec powiatu starogardzkiego – poinformował aspirant sztabowy Marcin Kunka z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim. Przyczynę śmierci mężczyzny ustali sekcja zwłok.
Grzegorz Armatowski/kł