Pożar Domu dla Dzieci w Nowym Dworze Gdańskim. Na miejscu pracują cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej i trzy zastępy ochotników.
Ogień wybuchł na parterze i szybko zaczął się rozprzestrzeniać. Opiekunowie jeszcze przed przyjazdem służb ewakuowali wszystkich dziewięcioro podopiecznych. Nikt nie został poszkodowany.
– Strażacy jeszcze nie dotarli do źródła ognia – przekazała Radiu Gdańsk kpt. Anna Piechowska z Powiatowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim. Akcja gaśnicza trwa.
AKTUALIZACJA, GODZ. 21:30
Pożar domu dla dzieci w Nowym Dworze Gdańskim został opanowany. W tej chwili trwa wynoszenie nadpalonych elementów i zabezpieczanie miejsca zdarzenia. Uszkodzenia obiektu nie są duże, ale podopieczni spędzą noc w innym domu o podobnej funkcji na terenie Nowego Dworu Gdańskiego.
Jak przekazała Radiu Gdańsk kpt. Anna Piechowska z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim, „opiekunowie jeszcze przed przyjazdem służb ewakuowali dziewięcioro podopiecznych”. Nikt nie został poszkodowany.
Mimo to, aby całkowicie wykluczyć zagrożenie dla zdrowia, jedno dziecko zostało przewiezione do szpitala na obserwację. Taką decyzję na miejscu podjął zespół ratownictwa medycznego.
Dom dla Dziecka zamieszkuje w sumie 14 podopiecznych. Pozostała piątka w chwili zdarzenia znajdowała się poza obiektem. Przyczyny pożaru będzie ustalać biegły z zakresu pożarnictwa.
Mateusz Czerwiński/mrud





