Zmarł nagle, osierocił ośmioro dzieci, był jedynym żywicielem rodziny. Co stanie się z żoną i dziećmi pana Stanisława z Przyjaźni? Mieszkańcy wsi organizują pomoc, ale czy to wystarczy i na jak długo? Nasz wóz satelitarny zaparkował przy kościele w Przyjaźni, której nazwa nabiera w tej sytuacji szczególnego znaczenia.
Uwierzyła, że otrzyma 50 tysięcy dolarów. Mieszkanka Kwidzyna padła ofiarą oszustwa
66-letnia mieszkanka Kwidzyna padła ofiarą oszustwa internetowego. Kobieta...







