Staranował radiowóz w centrum Słupska. Wcześniej uciekał przed policją po chodnikach [FILM]

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

W Słupsku pijany kierowca podczas ucieczki przed policjantami staranował radiowóz. Mężczyzna miał półtora promila alkoholu w organizmie i dwukrotnie zasądzony zakaz prowadzenia pojazdów.

Jak informuje podkomisarz Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku, po godzinie 17.00, kiedy policjanci drogówki chcieli zatrzymać do kontroli kierującego Volkswagenem, doszło do groźnego zdarzenia. Mundurowi włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, niestety nie przyniosło to oczekiwanego efektu, ponieważ kierowca zamiast się zatrzymać, nagle przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

– Funkcjonariusze poinformowali dyżurnego o rozpoczętym pościgu, a ten skierował w ten rejon kolejne policyjne patrole. Podczas ucieczki 35-latek wielokrotnie nie stosował się do przepisów ruchu drogowego, między innymi jechał po chodnikach, po przejściach dla pieszych. Gdy jeden z radiowozów wyjechał naprzeciwko uciekającego pojazdu, mężczyzna uderzył w niego. 35-latek został zatrzymany – mówi.

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

Jak się okazało mężczyzna był pijany, alkomat wskazał blisko 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Z uwagi na wystrzał poduszki w pojeździe, kierujący z urazem nosa, w asyście policjantów został przewieziony do szpitala. Mundurowi ustalili, że 35-latek posiada także dwa sądowe zakazy kierowania. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, którzy wykonują czynności procesowe. Przez co ulica Towarowa została zablokowana a dojazd do dworca autobusowego jest niemożliwy.

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia, a za złamanie sądowego zakazu i niezatrzymanie się do policyjnej kontroli – do 5 lat pozbawienia wolności.

Łukasz Kosik/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj