Mieli zamordować 60-latka i zbezcześcić jego ciało. Po ponad dwóch latach stanęli przed sądem

(fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)

Przed Sądem Okręgowym w Słupsku rozpoczął się proces w sprawie głośnego zabójstwa z grudnia 2023 roku. Andrzej K. i Zdzisław M. są oskarżeni o zamordowanie 60-letniego mężczyzny. Część jego szczątków mieli wyrzucić na śmietnik. Pozostałe fragmenty ciała mężczyzny znaleziono w mieszkaniu dopiero po kilku miesiącach.

Akt oskarżenia odczytała w sądzie prokurator Monika Ryszkiewicz-Jakubowska z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Zdaniem śledczych Andrzej K. w grudniu 2023 roku podczas awantury w mieszkaniu przy ulicy Księżnej Zofii najpierw uderzył pięścią pokrzywdzonego 60-latka, a później zadał mu sześć ciosów nożem o długości ostrza od 20 do 25 centymetrów. Później 36-latek miał zbezcześcić ciało, którego fragmenty wspólnie ze Zdzisławem M. wyrzucił do śmietnika. Pozostałe fragmenty ciała mężczyzny znaleziono w mieszkaniu dopiero po kilku miesiącach.

– Oni się kłócili, ja się nie wtrącałem. Tego dnia piliśmy piwo na boisku przy Rolniczaku. Potem znowu kupiliśmy dziesięć kolejnych – wyjaśniał przed sądem oskarżony Zdzisław M. Jak dodał, Andrzej K. groził 60-latkowi.

Oskarżony o zabójstwo 36-letni Andrzej K. nie przyznaje się do winy. Nie chce też odpowiadać na pytania i składać wyjaśnień. Drugi z oskarżonych w sprawie – 45-letni Zdzisław M. – przyznał się do wyniesienia na śmietnik części szczątków ofiary. Zaprzecza, by miał cokolwiek wspólnego z zabójstwem 60-latka.

Obaj oskarżeni są tymczasowo aresztowani. Za zabójstwo grozi kara do dożywotniego pozbawienia wolności.

Przemysław Woś/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj