Inicjatorzy referendum w sprawie odwołania wójta Przechlewa Andrzeja Żmudy Trzebiatowskiego zgromadzili wymaganą liczbę podpisów. W piątek, 13 lutego, przekażą je komisarzowi wyborczemu w Słupsku
– Mamy więcej podpisów, niż wynosi wymagane minimum – mówi Jerzy Kamiński, przewodniczący komitetu referendalnego. – Zebraliśmy około 550, a potrzebne były 463. Nie robiliśmy tego na siłę – zależało nam na osiągnięciu progu, który pozwoli uruchomić procedurę referendalną. Teraz będziemy działać dalej, by referendum przyniosło pozytywny skutek – dodaje.
Powodem podjęcia inicjatywy była kolizja drogowa spowodowana przez wójta oraz oddalenie się z miejsca zdarzenia. Policja zatrzymała go kilka godzin później. Andrzej Żmuda Trzebiatowski był nietrzeźwy. W oświadczeniu skierowanym do mieszkańców przyznał, że ma problem z alkoholem i zapowiedział podjęcie leczenia. W pracy nie było go przez sześć tygodni. Obecnie wójt nie chce rozmawiać z mediami.
Po złożeniu wniosku wraz z podpisami mieszkańców komisarz wyborczy ma 30 dni na podjęcie decyzji, czy i kiedy odbędzie się głosowanie.
Wcześniej o inicjatywie informowaliśmy: Mieszkańcy Przechlewa chcą referendum w sprawie odwołania wójta. „Nie będzie przynosił nam wstydu”
Maria Sowisło/mp




