Ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa zakończyli kilkugodzinną akcję neutralizacji plamy oleju w usteckim porcie. Zagrożenie opanowano dzięki użyciu specjalistycznych zapór.
Jak informuje Hubert Bierndgarski, ratownik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa z Ustki, nadal nie wiadomo, w jaki sposób zostało spowodowane zanieczyszczenie.– Około godziny 11:00 otrzymaliśmy od bosmana portu w Ustce zgłoszenie, że w jego centrum znajduje się duża plama substancji ropopochodnej. Po potwierdzeniu informacji rozpoczęliśmy działania ratownicze, które polegały na niwelowaniu rozlewu olejowego chemią – zarówno z wody, jak i z lądu. Zajęło nam to trzy godziny – wyjaśnia ratownik
W usteckim porcie prowadzone są prace remontowe falochronów. Służby sprawdzają, czy nie doszło do rozszczelnienia baku paliwa jednej z maszyn. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia także kapitanat portu.
Łukasz Kosik/aKa








