Strażacy z Ustki uniemożliwili dalszą jazdę pijanemu 35-latkowi. Kierowca Forda najpierw wjechał na chodnik, a później doprowadził do kolizji z innym pojazdem. Jako pierwsi na miejscu pojawili się strażacy, którzy wyczuli od kierowcy alkohol i zabrali mu kluczyki.
Jak informuje podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku, policjanci dostali wezwanie do zdarzenia drogowego około godziny 16:00.
NA PODWÓJNYM GAZIE
– Do kolizji dwóch pojazdów doszło w Ustce przy ulicy Dworcowej. Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie 35-letniego kierowcy znajdowało się 2,5 promila alkoholu. Funkcjonariusze sporządzili dokumentację z tego zdarzenia i zatrzymali go – mówi podkom. Bagiński.
MOŻE STRACIĆ POJAZD
Kierowca odpowie nie tylko za spowodowanie kolizji, ale przede wszystkim za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, przez co już stracił prawo jazdy, a niebawem może także stracić pojazd. Funkcjonariusze apelują do uczestników ruchu drogowego o odpowiedzialność i nie wsiadanie za kierownice po spożyciu alkoholu.
Łukasz Kosik/aKa








