Wyrwane ze snu, zmanipulowane i okradzione. Kolejne seniorki padły ofiarą oszustwa „na policjanta”

(fot. Pixabay)

Prawie sto tysięcy złotych straciły dwie seniorki z Gdańska. Zostały oszukane metodą „na policjanta”. Tym razem złodzieje dzwonili w nocy. 

Oszuści wmówili wyrwanym ze snu 76-latce i 86-latce, że pieniądze potrzebne są na kaucje.

– Pierwszy telefon zadzwonił o godzinie 2:00 w poniedziałek 21 lutego do 76-letniej mieszkanki Śródmieścia. Oszust powiedział, że jest policjantem, a jej syn spowodował wypadek i trzeba wpłacić kaucję, aby został zwolniony. Kobieta nie podejrzewała, że ma do czynienia z oszustem i przekazała kilkadziesiąt tysięcy złotych „kurierowi”, który przyszedł do jej mieszkania. Tej samej nocy do 86-latki z Wrzeszcza zadzwonił oszust, który podał się za jej syna. Powiedział, że jest sprawcą wypadku i potrzebuje pieniędzy na kaucję. Około godziny 4:00 pokrzywdzoną odwiedził „policyjny kurier” i odebrał od kobiety kilkadziesiąt tysięcy złotych oraz biżuterię – mówi aspirant sztabowy Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

POLICJANCI PRZYPOMINAJĄ, ŻE NIE DZWONIĄ Z ŻĄDANIEM PIENIĘDZY

Policja przypomina, że nigdy nie żąda od nikogo pieniędzy. Jeśli odbierzemy taki telefon, na pewno mamy do czynienia z oszustami. Najlepiej od razu rozłączyć się i powiadomić o sprawie najbliższy komisariat.

Grzegorz Armatowski/MarWer

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj