Dobre informacje dla fanów jazdy na łyżwach. Zimą wszystkie trójmiejskie ślizgawki będą działać

(fot. Anna Rezulak / KFP)

Gdański Archipelag Kultury ostatecznie potwierdził, że lodowisko na Placu Zebrań Ludowych, znane jako popularny „balon”, zostanie otwarte w pierwszych tygodniach grudnia. Oznacza to, że wszystkie cztery ślizgawki pozostaną otwarte pomimo podwyżek cen energii. Będą jednak korekty.

Największą ze zmian będzie nowa lokalizacja gdyńskiej ślizgawki, która przenosi się z dotychczasowej lokalizacji przy ulicy Bema, ze względu na budowę kolejnego etapu Parku Centralnego. Teraz umiejscowiona będzie na parkingu między Polsat Plus Gdynia Areną a CH Riviera. Lokalizacja ta została wybrana ze względu na darmowe miejsca postojowe i dobre skomunikowanie z innymi gdyńskimi dzielnicami.

CENY BILETÓW W GÓRĘ

Zmianom, negatywnym, ulegną również ceny biletów. Te podrożeją w każdej lokalizacji. Za godzinę zabawy na lodowisku w hali Olivia zapłacimy 22 zł, pod „balonem” – 20 zł, a w Gdyni – 14 zł. Lodowisko w Sopocie jest wciąż wielką niewiadomą. Wiadomo jedynie, że będzie otwarte – najprawdopodobniej w pierwszych tygodniach grudnia.

ŁADNA POGODA BLOKUJE WCZEŚNIEJSZE OTWARCIE

Temperatury utrzymujące się w okolicach 10 stopni powodują, że działacze nie decydują się na wcześniejsze otwarcie ślizgawek. – Trudno jest podać dokładny termin otwarcia ślizgawki, ponieważ na dworze jest naprawdę ładna pogoda. Żeby zrobić taflę i wszystko przygotować, muszą być odpowiednie warunki. Będzie to najprawdopodobniej pierwszy tydzień grudnia. O wszystkim na bieżąco będziemy informować – tłumaczy Monika Jarząbek z Gdańskiego Archipelagu Kultury.

Jak na razie jedyną możliwością dla fanów łyżwiarstwa jest zatem skorzystanie ze ślizgawki znajdującej się w Olivii. GKS Stoczniowiec zaprasza wszystkich zainteresowanych w każdy weekend co półtorej godziny od 10:30.

Jakub Stybor

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj