Łukasz Młynarkiewicz: „Projekt koncepcyjny elektrowni jądrowej możliwy we wrześniu”

(fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

W czwartek, 22 czerwca, w studiu koncertowym im. Janusza Hajduna odbyły się finałowe debaty III Forum Morskiego Radia Gdańsk. Temat pierwszej dyskusji brzmiał: „Morskie farmy wiatrowe ważnym elementem bezpieczeństwa energetycznego polskiej gospodarki. Jak efektywnie połączyć ekologię z rozwojem przemysłowym, biorąc pod uwagę też inne źródła czystej energii?”. Natomiast jednym z uczestników rozmowy prowadzonej przez Piotra Kubiaka był Łukasz Młynarkiewicz, p.o. prezesa zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych, który opowiedział m.in. o przyszłości elektrowni jądrowej w Lubiatowie.

ELEKTROWNIA JĄDROWA W LUBIATOWIE

Łukasz Młynarkiewicz podczas dyskusji został zapytany o etap budowy, na jakim jest elektrownia jądrowa w Lubiatowie. – W ostatnich 12 miesiącach projekt inwestycyjny prowadzony przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe nabrał wyraźnego przyspieszenia. Prowadzimy swoje działania wieloobszarowo. Są to przede wszystkim cztery obszary: administracyjno-zezwoleniowy, komercyjno-biznesowy, komunikacyjny oraz budowania kapitału ludzkiego. Jeżeli chodzi o obszar administracyjno-zezwoleniowy, to dziś jesteśmy już na bardzo zaawansowanym etapie uzyskiwania decyzji środowiskowej. Liczymy, że jeszcze w tym roku dostaniemy tę decyzję. Kończymy konsultacje transgraniczne. Spółka z sukcesem przeprowadziła konsultacje transgraniczne ze stroną niemiecką, również austriacką, gdzie te spotkania zakończyły się protokołami bez uwag, bez konieczności dalszych wyjaśnień. To pokazuje, jak dobrze spółka jest przygotowana do prowadzenia tego rodzaju dyskusji. Po etapie konsultacji transgranicznych przystąpimy do tzw. udziału społeczeństwa. Dzisiaj toczy się również takie spotkanie w urzędzie marszałkowskim z udziałem naszych pracowników, ponieważ spółce zależy na tym, żeby prowadzić ten proces w sposób transparentny, w dialogu z samorządowcami, samorządami – tak ma poziomie gmin, starostw, jak i urzędu marszałkowskiego. Jeżeli chodzi o inne aspekty obszaru administracyjno-zezwoleniowego, to Polskie Elektrownie Jądrowe jako pierwsze, w pierwszym możliwym terminie – wraz ze zmianą specustawy jądrowej – złożyły wniosek o decyzję ustawiczną. Liczymy, że zostanie ona wydana do połowy lipca, zgodnie z terminem ustawowym. Jest to decyzja, która formalnie potwierdzi, że inwestycja prowadzona przez naszą spółkę pozostaje w zgodzie z interesem publicznym, polityką energetyczną, polityką bezpieczeństwa państwa. Wraz z jej uzyskaniem będziemy gotowi do złożenia wniosku o decyzję lokalizacyjną. Można powiedzieć, że z punktu widzenia zezwoleniowego jesteśmy już bardzo blisko rozpoczęcia prac terenowych w lokalizacji wybranej przez inwestora – Lubiatowo, Kopalino w gminie Choczewo. Z punktu widzenia komercyjno-biznesowego, wraz z wyborem przez rząd w listopadzie zeszłego roku dostawcy technologii – bezpiecznej, z pasywnymi systemami bezpieczeństwa, a co ważne, istniejącej, która jest już eksploatowana – a więc amerykańskiej firmy Westinghouse, spółka zawarła w grudniu porozumienie o współpracę, a następnie – w lutym tego roku – pierwszą umowę komercyjną, tzw. umowę pomostową, na pierwsze prace przedprojektowe, pierwsze produkty techniczne, koncepcyjne. Zasadniczym celem na ten rok jest jednak podpisanie umowy na prace projektowe, na projekt koncepcyjny pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Liczymy, że zostanie ona zawarta jeszcze we wrześniu. Poświęciliśmy temu bardzo wiele czasu, bardzo wiele negocjacji – które wciąż trwają – oraz w niedalekiej przeszłości, w maju, zawarliśmy też umowę wraz z amerykańską firmą Westinghouse i mamy na pokładzie generalnego wykonawcę – firmę Bechtel. Mamy tę drużynę, która tę elektrownię w przyszłości będzie budować. Firma Bechtel jest wykonawcą doświadczonym, ten tandem już funkcjonował, funkcjonuje na budowie elektrowni jądrowej w Stanach Zjednoczonych i jest gwarantem tego, że ten projekt będzie realizowany zgodnie z harmonogramem i mamy nadzieję również, że w budżecie. Odpowiadając na pytanie o rok 2033 – tak, liczymy, że ten pierwszy prąd popłynie z elektrowni już za 10 lat, że wtedy do eksploatacji zostanie oddany pierwszy reaktor. Jeżeli chodzi o pozostałe działania, które prowadzi spółka, to są obszary związane z budowaniem kapitału ludzkiego oraz budowaniem działalności komunikacyjnej w regionie, o której wcześniej wspomniałem. W zeszłym roku mieliśmy ponad 60 tego rodzaju spotkań z samorządowcami, mieszkańcami i będziemy je kontynuować. Zależy nam na tym, aby ta inwestycja była akceptowana, realizowana w zgodzie z oczekiwaniami oraz potrzebami lokalnych samorządów – zapewniał.

(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

POLSKIE ELEKTROWNIE JĄDROWE A SAMORZĄDY

Następnie Młynarkiewicz opowiedział o relacji Polskich Elektrowni Jądrowych z przedstawicielami samorządów. – Spotkania z samorządowcami odbywają się w miarę regularnie, a tych aspektów, którymi zainteresowane są samorządy, jest bardzo wiele – począwszy od samego bezpieczeństwa tej elektrowni, jej eksploatacji, wpływu na środowisko, umiejscowienia, korzyści oraz potencjalnych utrudnień związanych z realizacją tej inwestycji. My te wszystkie kwestie chcemy omawiać, chcemy się wsłuchiwać w te oczekiwania i trzeba bardzo mocno podkreślić – celem tej inwestycji jest oczywiście kwestia bezpieczeństwa energetycznego, energii elektrycznej i suwerenności energetycznej kraju, natomiast będzie stanowić ona bardzo silny impuls rozwojowy dla całego Pomorza, gdzie zostanie ona zbudowana. Tych wpływów jest bardzo wiele, począwszy od podatków. Spowoduje to, że gmina Choczewo będzie uzyskiwać 50 proc. podatku nieruchomości z tej elektrowni, a gminy ościenne pozostałe 50 proc. Jest to jedyny taki mechanizm istniejący w specustawie jądrowej dotyczący tego podziału. Będziemy również pracować nad stworzeniem łańcucha dostaw – tzw. local contentu – który pozwoli zmaksymalizować udział lokalnych przedsiębiorstw i społeczeństw w realizacji inwestycji. Szacuje się, że na jedno miejsce przy tym procesie przypada pięć miejsc pracy pośrednich – w gastronomii, usługach. Ten region bez wątpienia zmieni się nie do poznania. Samorządy również interesują się, jak będzie wyglądała infrastruktura drogowa, i że 20 czerwca rząd przyjął uchwałę w sprawie finansowania inwestycji towarzyszących. Zostaną zbudowane dodatkowe drogi, dodatkowe połączenia kolejowe, linie przesyłowe i mieszkańcy będą mogli z nich jak najbardziej korzystać. Liczymy, że ta inwestycja przyczyni się do rozwoju całego regionu, rozwoju szkolnictwa technicznego wyższego – przyznał p.o. prezesa zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych.

Cała relacja z pierwszej debaty III Forum Morskiego Radia Gdańsk dostępna jest >>>TUTAJ. Natomiast program wydarzenia znaleźć można >>>TUTAJ.

mrud/ol

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj