Trzeci Rekord Guinnessa w Gdańsku. Miasto posiada zegar z najdłuższym wahadłem na świecie

(Fot. Muzeum Gdańska/A. Grabowska)

W Gdańsku znajduje się zegar z najdłuższym wahadłem na świecie. W piątek w Muzeum Nauki Gdańskiej odbyło się oficjalne mierzenie, którego celem jest wpisanie do księgi Rekordów Guinnessa.

Zegar z najdłuższym wahadłem skonstruował Grzegorz Szychliński, wieloletni dyrektor Muzeum Zegarów Wieżowych. Wahadło ma 31,25 metra. Jego pełen ruch trwa 10 sekund, a obrót największego koła zębatego zajmuje 3 minuty.

– Zegarem jest samo wahadło. Mechanizm, który wahadłu towarzyszy, stworzony z wielu kółek zębatych jest tylko licznikiem jego wahnięć. Czas odmierza natomiast wahadło. Pewien udział ma tutaj prąd, który zastępuje siłę człowieka, który nie musi już podkręcać ciężarka do góry. Jest on co kilkanaście minut podciągany maleńkim silniczkiem i stanowi ciężar napędowy – wyjaśniał Szychliński.

USTANOWIENIE REKORDU

Aby ustanowienie rekordu zostało uznane, należało dokonać laserowego pomiaru długości wahadła, a także potwierdzić sprawność chronometru. W uroczystości uczestniczyła przedstawicielka Biura Rekordów z Poznania. – Moim zadaniem jest dopilnowanie, aby wszystkie wytyczne, które są konieczne do pobicia rekordu, zostały spełnione i aby cała dokumentacja została dobrze przygotowana – mówiła Paulina Garczyk.

Otrzymany przez specjalistów wynik okazał się prawidłowy, a tym samym potwierdzono ustanowienie nowego Rekordu Guinnessa – to w Gdańsku znajduje się zegar z najdłuższym wahadłem na świecie.

(Fot. Muzeum Gdańska/A. Grabowska)

TRZECI REKORD W GDAŃSKU

Rekord jest trzecim takim w Gdańsku. Dwa poprzednie ustanowiono podczas powitania nowego millennium w 2000 roku w kategorii „największa liczba osób dzwoniąca dzwoneczkami” oraz w 2022 roku w kategorii „największa bryła bursztynu na świecie”. Teraz dołączył do tego zegar z najdłuższym wahadłem, który mieści się w wieży kościoła świętej Katarzyny.

NOWA NAZWA

Konstrukcja otrzymała w piątek również nową nazwę wyłonioną w konkursie – Warkocz św. Katarzyny. Wcześniej zegar nazywano roboczo P-31m. Pierwszy człon wywodził się z języka łacińskiego, od słowa pendulus, czyli „wiszący”, stąd wzięło się słowo pendulum, czyli „przedmiot, który wisi”, inaczej wahadło. Natomiast „31m” odwoływało się do długości chronometru.

am

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj