Marcin T., skazany za seksaferę w sopockiej Zatoce Sztuki, nie zgłosił się do więzienia. Sąd w Wejherowie wydał nakaz doprowadzenia mężczyzny do zakładu karnego.
Jak ustalili dziennikarze „Gazety Wyborczej”, Marcin T. jest poszukiwany przez policję. Jeśli okaże się, że przebywa za granicą, wydany zostanie Europejski Nakaz Aresztowania. Marcin T, pseudonim „Turek”, był właścicielem Zatoki Sztuki, gdzie wykorzystywane były małoletnie dziewczyny. Jego pracownikiem był Krystian W., ps. „Krystek”, który nagabywał nastolatki.
W grudniu w Sądzie Okręgowym w Gdańsku prawomocnym wyrokiem zakończył się proces odwoławczy mężczyzn. W całości podtrzymano wyrok, który zapadł wcześniej przed Sądem Rejonowym w Wejherowie. „Turek” został skazany na 6 lat więzienia, a „Krystek” – na 15 lat.
ANI DNIA W ARESZCIE
Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, Marcin T. od momentu wybuchu afery ani dnia nie spędził w areszcie. Nie nałożono na niego nawet zakazu opuszczania kraju. Został skazany za wykorzystanie seksualne kilku dziewcząt w zamian za pieniądze. Najmłodsze miały 14 lat.
Do rozpatrzenia przez sąd jest jeszcze wniosek „Turka” o odroczenie wykonania kary. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma odbyć się 19 lutego.
js/mrud





