Działacze Lewicy skarżą się na system odśnieżania w Gdyni

Zimowa Gdynia. Napis Gdynia na Skwerze Kościuszki. 19.01.2026
(fot. Paweł Marcinko / KFP)

Wciąż nieodśnieżone i oblodzone chodniki to kompromitacja władz Gdyni – twierdzą lokalni działacze Lewicy. Jak wskazują, mimo że od intensywnych opadów śniegu minęło kilkanaście dni, stan chodników wciąż jest fatalny, zwłaszcza w peryferyjnych dzielnicach.

Ich zdaniem sytuacja pokazuje, że miejski system odśnieżania jest niewydolny i wymaga kompleksowych zmian.

– Władze miasta najwyraźniej nie znają narzędzi takich jak łopata. Warto, żeby je wreszcie poznały. Niestety, gdy tylko pojawia się trochę lodu, szpitale w Gdyni pękają w szwach. To dowód na to, że brak przygotowania miasta na zimę odbija się bezpośrednio na bezpieczeństwie mieszkańców – podkreślał działacz gdyńskiej Lewicy Krzysztof Kosek.

– Miasto nie poradziło sobie z wyzwaniem, które przyniósł styczeń. Nie widać odśnieżenia chodników ani posypania ich piaskiem. Nie widać też wywierania presji na osoby za to odpowiedzialne – mówiła przewodnicząca zarządu krajowego Młodej Lewicy Anna Wardak.

W Gdyni za utrzymanie gminnych chodników odpowiedzialne są cztery firmy zewnętrzne. Kierownictwo Zarządu Dróg i Zieleni przekazało Radiu Gdańsk, że jest usatysfakcjonowane efektami ich prac.

Marcin Lange/ua

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj