Arcybiskup Tadeusz Wojda w homilii na Środę Popielcową: „Każde odkładanie nawrócenia jest złudne”

(fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)

Liturgia Środy Popielcowej prowadzi nas w samo serce tajemnicy ludzkiego życia – powiedział metropolita gdański abp Tadeusz Wojda podczas homilii w Archikatedrze Oliwskiej w Gdańsku z okazji rozpoczynającego się Wielkiego Postu.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita gdański abp Tadeusz Wojda w Środę Popielcową przewodniczył mszy św. w Archikatedrze Oliwskiej w Gdańsku. W trakcie homilii arcybiskup powiedział, że rozpoczynający się Wielki Post jest czasem łaski, nawrócenia i powrotu do Boga.

– Liturgia Środy Popielcowej prowadzi nas w samo serce tajemnicy ludzkiego życia. Jego kruchości, grzechu, ale także nadziei na miłosierdzie i na nowe życie – podkreślił.

Przywołując słowa proroka Joela, wskazał, że daje on nam do zrozumienia, iż Bóg nie chce nawrócenia powierzchownego, lecz nawrócenia autentycznego i głębokiego. – Głębokie i autentyczne nawrócenie nie tyle wyraża się w zewnętrznych gestach, ile dotyka serca człowieka. Prawdziwa przemiana dokonuje się wewnątrz. Dlatego Bóg ustami proroka Joela mówi „rozdzielajcie serca wasze, a nie szaty”. W starożytności rozdarcie szaty było znakiem żałoby i głębokiej skruchy. Dlatego też powinno być podobnie i w naszym życiu. Pouczenie, jakie przez proroka Joela kieruje do nas Bóg, jest ważne, potrzebne i nieustannie aktualne – zaznaczył abp Wojda.

Dodał, że „Wielki Post jest darem chwili obecnej”. – Każde odkładanie nawrócenia, tłumaczenie sobie, że mamy jeszcze czas jest naprawdę złudne. Każdy z nas wie, jak bardzo tego potrzeba. Boży czas dany nam w każdej chwili może się skończyć. Tyle przecież osób wokół nas odchodzi niespodziewanie, nawet w pełni sił. Dlatego nie odkładajmy nawrócenia na jutro, bo jutro może już nie należeć do nas – powiedział.

Hierarcha zachęcił ponadto wiernych do wzięcia udziału w wielkopostnej, archidiecezjalnej inicjatywie pielgrzymki szlakiem kościołów stacyjnych w Trójmieście. Przypomniał, że tradycja ta narodziła się w Rzymie, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa.

– Wyjaśniając jej znaczenie, papież Benedykt XVI mówił, że ta starożytna liturgia stacyjna wyznaczyła szczególną geografię wiary. Ma ona pomagać wiernym przejść wewnętrzną drogę nawrócenia i pojednania, by dotrzeć do chwały niebieskiego Jeruzalem, gdzie mieszka Bóg – powiedział metropolita gdański.

Środa Popielcowa rozpoczyna w Kościele katolickim trwający 40 dni okres wielkiego postu nawiązujący do czterdziestodniowego pobytu Chrystusa na pustyni, gdzie pościł i był kuszony przez szatana. Dla wiernych jest on wezwaniem do pokuty, nawrócenia i przemiany życia.

PAP/mrud

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj