Pijanego i agresywnego pasażera lecącego z Norwegii zatrzymali strażnicy graniczni z gdańskiego lotniska. 33-latek dał się we znaki innym współpasażerom i obsłudze samolotu. Został wyprowadzony w kajdankach i ukarany mandatem.
We wtorek, 3 marca, po wylądowaniu samolotu z Norwegii musieli interweniować funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej w Gdańsku.
NIE ZAPIĄŁ PASÓW
– 33-letni Polak podczas lotu dał się we znaki innym współpasażerom i obsłudze samolotu. Był agresywny i wulgarny, a polecenia nakazujące zapięcie pasów bezpieczeństwa podczas lądowania całkowicie ignorował. Konieczne było wyprowadzenie mężczyzny w kajdankach – napisali strażnicy w komunikacie.
TYSIĄC ZŁOTYCH KARY
Po wytrzeźwieniu w Pogotowiu Socjalnym dla Osób Nietrzeźwych w Gdańsku, 4 marca mężczyzna został ukarany mandatem w maksymalnej wysokości 1 tys. zł.
oprac. puch








