Sopoccy policjanci zatrzymali sześć praw jazdy w miniony weekend. Kierowcy przekroczyli w obszarze zabudowanym prędkość o ponad 50 kilometrów na godzinę. Każdy z nich otrzymał wysoki mandat i punkty karne.
Młodszy aspirant Radosław Jaśkiewicz przekazał, że niechlubnym rekordzistą okazał się 34-letni mieszkaniec Gdańska, który jechał z prędkością aż o 62 km/h większą niż dozwolona.
– Było to kolejne takie wykroczenie z jego strony. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 4 tys. zł oraz 14 punktów karnych. Drugim z kierowców był 45-letni mieszkaniec Gdańska, który przekroczył dozwoloną prędkość o 61 km/h. Został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. zł oraz 14 punktami karnymi. Przypominamy, że nadmierna prędkość w terenie zabudowanym jest jedną z najczęstszych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. W miejscach, gdzie poruszają się piesi, rowerzyści czy dzieci, nawet niewielkie przekroczenie prędkości znacząco wydłuża drogę hamowania i zmniejsza szanse na uniknięcie tragedii. Dlatego apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek, zdjęcie nogi z gazu i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości – powiedział Jaśkiewicz.
Nowe przepisy, które weszły w życie na początku marca, przewidują zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę również poza obszarem zabudowanym.
Tymon Nieśmiałek/kp








