O wpływie napięć geopolitycznych na globalny transport i logistykę, zmianach w szlakach handlowych oraz bezpieczeństwie gospodarczym do środy będą dyskutować eksperci w Sopocie. Na jednym z najważniejszych forów transportowych w Europie Środkowo-Wschodniej poruszane są tematy związane z polityką transportową Unii Europejskiej i infrastrukturą.
– Chcemy rozmawiać o tym, jak skuteczniej realizować zadania, które musi spełnić branża. Jest ich bardzo dużo. Żyjemy w ciekawych czasach, każdego dnia zmieniają się warunki prowadzenia biznesu, transportu i logistyki – przekazuje Jacek Piechota, prezes Stowarzyszenia Europa Północ-Wschód oraz Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.
– Trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć, że połączenie elementów związanych z transportem kolejowym, wodnym i drogowym musi znaleźć odbicie w nowych zasadach Unii Europejskiej i tych, które będą w przyszłości obowiązywały. Branża transportowa w Polsce jest bardzo silna, zmiany na kolei są widoczne. Oczywiście należy dokonać jeszcze innych roszad, które połączą nas z całym rynkiem transportowym w układzie północ–południe. Jeżeli branża nie będzie ze sobą rozmawiała i nie będzie szukała rozwiązań, to nie będziemy konkurencyjni. Dzisiaj nie walczymy tylko o to, żeby być konkurencyjnymi wobec innych krajów, ale Unia Europejska musi walczyć o konkurencyjność wobec takich gospodarek jak Chiny, Indie czy Rosja – wymienia Ryszard Świlski, senator Koalicji Obywatelskiej.
NEGATYWNY WPŁYW NA GOSPODARKĘ
Janusz Piechociński, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja i były wicepremier Polski, uważa, że globalne napięcia geopolityczne negatywnie wpływają na gospodarkę.
– Nasz świat po erze pandemii i wzroście inflacji zaczął się stabilizować. Wchodziliśmy w ten rok z większym optymizmem. Jednak wciąż są ciągle rozszerzające się rany, między innymi wojna w Ukrainie, a teraz bardzo złożona i skomplikowana sytuacja w obszarze Bliskiego Wschodu. Co to niesie? Gwałtowny wzrost kosztów nie tylko w polskiej, europejskiej, ale także światowej gospodarce. Jednocześnie będą załamywać się procesy inwestycyjne, na których budowaliśmy przyszłość tworzenia lepszej gospodarki – mówi były wicepremier.
DOBRY ROK DLA PORTÓW
Piechociński przyznał, że zeszły rok był bardzo dobry dla portów bałtyckich.
– Zeszły rok i pierwsze miesiące obecnego roku są pozytywne na jedwabnym szlaku handlowym. Jednak wiemy o tym, że Polska, największy usługodawca w międzynarodowym transporcie drogowym w Unii Europejskiej, w związku ze wzrostem kosztów i płac kierowców może być teraz paraliżowana. Część firm, szczególnie mniejszych, może to odczuć w wyniku nieograniczonego wzrostu cen paliw – wskazuje Piechociński.
Forum transportowe Fracht w Sopocie odbywa się po raz czternasty.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Tymon Nieśmiałek/mk








