Czujemy się zwodzeni przez władze miasta – mówią mieszkańcy Kaczych Buków w Gdyni. To najdalej na południe wysunięta dzielnica miasta. Od kilku lat jest intensywnie zabudowywana, ale mieszkańcy wciąż nie doczekali się dróg, chodników, kanalizacji deszczowej czy ulicznego oświetlenia, mimo że budowa infrastruktury rozpocząć się miała już w 2023 roku.
Zniecierpliwieni mieszkańcy doprowadzili do spotkania z władzami miasta. – Nie oczekujemy autostrad czy obwodnic. Chcemy tylko mieć drogi, po których można swobodnie się przemieszczać – podkreśliła jedna z mieszkanek Kaczych Buków.
– Gdy dzieci idą na spacer, boję się, że zostaną potrącone. Coraz mniej jest realnych możliwości poruszania się bezpiecznie po osiedlu, które kiedyś było oazą spokoju i ciszy – dodał inny mieszkaniec.
Władze Gdyni zapowiedziały, że infrastruktura drogowa zostanie zrealizowana w 2029 roku.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Marcin Lange/mk








