Polska stocznia Crist z Gdyni złożyła najkorzystniejszą ofertę w przetargu na projekt i budowę nowego promu pasażersko-samochodowego, który będzie obsługiwał połączenia między estońskimi wyspami.
Wartość kontraktu wynosi blisko 50 milionów euro, a inwestycja jest współfinansowana ze środków unijnych.
– Potwierdzamy, że otrzymaliśmy oficjalną informację, iż złożyliśmy najkorzystniejszą ofertę w przetargu na prom dla Estonii – przekazała stocznia CRIST.
W informacji podkreślono jednocześnie, że przed ostatecznym podpisaniem umowy musi upłynąć termin na ewentualne odwołania konkurencji. – Z ewentualnym komentarzem wstrzymamy się do oficjalnego zamknięcia przetargu i ogłoszenia wykonawcy promu – dodano.
JEDNOSTKA GOTOWA W 2028 ROKU
Informację o zwycięskiej ofercie gdyńskiej stoczni przekazała bałtycka agencja BNS, która podała, że oferta gdyńskiej stoczni pokonała w finałowym etapie przetargu wspólną ofertę estońskiej stoczni Baltic Workboats AS i litewskiej stoczni UAB Vakaru Baltijos Laivu Statykla. Nowa jednostka ma być gotowa pod koniec 2028 roku i zastąpić wysłużony prom „Regula”.
Projekt zakłada budowę nowoczesnego, ekologicznego statku, który będzie zasilany energią elektryczną z akumulatorów ładowanych z lądu. Na wypadek sytuacji awaryjnych jednostka zostanie wyposażona w generatory napędzane biodieslem. Prom ma mieścić 380 pasażerów oraz 110 samochodów osobowych (lub 8 ciężarówek). Inwestycja zostanie wsparta kwotą 28 mln euro z Funduszu Modernizacyjnego UE.
PAP/mk








