Konserwanty w żywności, czyli które E może nam zaszkodzić

Litera E na żywności oznacza – europejski. To skrót, który z odpowiednim numerem oznacza substancję dodaną do żywności, by poprawić jej smak, kolor a także przedłużyć przydatność do spożycia. Substancje te powinny być stosowane z umiarem, tak by nie szkodzić zdrowiu. Tego najbardziej boją się konsumenci. Specjaliści od technologii żywienia twierdzą, że konserwanty są niezbędne a zdrowiu bardziej szkodziłyby produkty niezabezpieczone przed zepsuciem.

W studiu Radia Gdańsk na ten temat dyskutowali dietetyk Maria Fall Ławryniuk, prof. Aleksander Kołodziejczyk – chemik z Politechniki Gdańskiej i dr nauk medycznych Marzena Podgórska z Wyższej Szkoły Zarządzania w Gdańsku. Audycje prowadził Tomasz Olszewski.

Profesor Aleksander Kołodziejczyk mówił, że wg. badań naukowych ludzie dziennie, razem z jedzeniem spożywają ok 30 g glutaminianu sodu. – Nie ma normy dziennego spożycia. Ale na pewno kilkugramowe dawki dziennie nie zaszkodzą. Nie ma substancji, która nie jest szkodliwa w nadmiarze. Nawet woda może zaszkodzić.

Zdaniem dietetyczki Marii Fall Ławryniuk rocznie Polak zjada około dwóch kilogramów różnych substancji konserwujących. – Im więcej jemy, tym więcej tych składników spożywamy. Nie zawsze nasz organizm może sobie poradzić z oczyszczeniem.

Często producenci żywności stosują skróty, które są nieczytelne dla przeciętnego konsumenta, mówiła Marzena Podgórska. – Nie wiemy, że pod skrótem E 621 kryje się glutaminian sodu. Każdy rodzaj substancji ma przydzieloną grupę [patrz poniżej – przyp. red.] Często na wędlinach są informacje, że nie zawierają one glutaminianu, ale z tyłu na etykiecie znajdujemy małym drukiem informacje o jego zamiennikach, które mogą być dla nas nieznane.

Posłuchaj audycji:

Substancje najczęściej dodawane do żywności:

E od 100 do 199 – barwniki, są np. w kandyzowanych owocach, wędlinach, sokach. Szkodliwe są np. 
tartrazyna (E 102) dodawana jest do zup w proszku, galaretek, musztard i dżemów. Może nasilać alergie, bezsenność, depresję, a w połączeniu z konserwantami wywoływać ADHD. Żółcień pomarańczowa (E 110) dodawana do gum do żucia, dżemów i płatków. Może wywołać astmę i mieć działanie rakotwórcze. Azorubina (E 122) w napojach i wyrobach cukierniczych może powodować nadpobudliwość. Błękit patentowy (E 131) dodaje się do słodyczy, lodów i deserów mlecznych. Może wywoływać pokrzywkę i nadpobudliwość.

E od 200 do 299 – konserwanty, chronią przed pleśnią. Dzięki nim żywność ma dłuższą przydatność do spożycia. Do najpopularniejszych konserwantów należą kwas benzoesowy i benzoesany (E 210-213) które są m.in. w napojach i sosach, margarynach oraz konserwach. Dwutlenek siarki i siarczany (E 220-228) dodawane są do suszonych owoców, soków oraz przetworów i wina. Powodują nudności, alergie i bóle głowy. Azotany i azotyny (E 249-252) dodawane do wędlin, pasztetów i parówek mogą doprowadzić do pojawienia rakotwórczych substancji w organizmie.

E od 300 do 399 – antyoksydanty, dodaje się je do żywności głównie po to, by nie jełczały.

E od 400 do 499 – środki zagęszczające to jeden ze składników np. lodów, sosów czy galaretek. Należą do nich np. kwas alginowy (E 400-404) w lodach czy guma guar (E 412) w majonezach lub zupach. Niebezpieczny może być kwas alginowy (E 400) dodawany do lodów i gotowych deserów, gdyż może wywołać anemię. Z kolei karagen (E 407) znajdujący się w śmietanach, mleku w proszku i wędlinach powoduje wzdęcia. W serach topionych i wędlinach często zawarte są difosforany (E 450). To substancje spulchniające, które mogą pogorszyć wchłanianie wapnia, żelaza i magnezu oraz pogłębiać osteoporozę.

E od 500 do 599 – dodatki m.in węglan amonu (E 503) obecny w proszku do pieczenia, glukoniany (E 575 – 579), czyli substancje przeciw zbrylaniu się sypkich produktów.

E od 600 do 699 – wzmacniacze smaku stosowane w produktach sypkich np. w błyskawicznych zupkach. Najczęściej stosowane to glutaminian sodu i glutaminian potasu (E 621-622). Skutki uboczne to arytmie serca, bóle głowy. Inozynian sodu (E 631) znajduje się w konserwach i daniach w proszku. Jest groźny dla osób z chorobami nerek.

E od 900 do 1299 – inne dodatki m.in substancje słodzące np. acesulfam K (E 950). Dodawany do leków, napojów niskokalorycznych może wywoływać nowotwory. Inny słodzik aspartam (E 951) znajdujący się w produktach niskokalorycznych, ma szkodliwe działania w połączeniu z alkoholem. Sacharyna (E 954) znajdująca się często w napojach dietetycznych może powodować nowotwory pęcherza moczowego.

E od 1300 d0 1451 to modyfikowane skrobie np. z kukurydzy, ryżu modyfikowane innymi substancjami chemicznymi. Zagęszczają np. keczupy, śmietanę, sosy i desery.

mat

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj