W słupskim świecie kultury pożegnanie z „Niekończącą się historią” w reżyserii Joanny Zdrady to moment szczególny, zwłaszcza pod nowym kierownictwem Łukasza Molskiego, który objął stery w Teatrze Lalki „Tęcza” we wrześniu 2025 roku. Choć spektakl był jednym z największych hitów frekwencyjnych i artystycznych ostatnich sezonów, znika z repertuaru teatru.
– Kiedy wygasa licencja i nie ma możliwości jej przedłużenia, dyrektor ma związane ręce. Nawet jeśli spektakl jest „samograjem”, każde kolejne wystawienie bez zgody właścicieli praw, zazwyczaj agencji reprezentującej spadkobierców autora lub wydawnictwo, grozi ogromnymi karami finansowymi, które mogłyby pogrążyć budżet tak małego teatru jak nasz – wyjaśnia Łukasz Molski, dyrektor Teatru Lalki Tęcza ze Słupska.
Posłuchaj:
Joanna Merecka-Łotysz/am








