Ustka bez drugiej karetki. Samorząd chciał, by wojewoda pomorska oraz NFZ zgodziły się na stacjonowanie w kurorcie dwóch ambulansów na dobę przez cały rok. Na razie jednak miasto otrzymało negatywną decyzję.
Jak informuje rzecznik usteckiego ratusza Kinga Siwiec, jest zapowiedź, że sytuacja może się zmienić jeszcze w tym roku. – Otrzymaliśmy pismo od wojewody pomorskiej z informacją, że dodatkowa karetka stacjonująca w Ustce nie została wpisana do Wojewódzkiego Planu Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Poinformowano nas, że sytuacja jest spowodowana brakiem pozytywnego uzgodnienia projektu aktualizacji planu przez Pomorski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia – wyjaśnia Siwiec.
– To nie jest jednak koniec sprawy, bo w tym samym piśmie wojewoda zapewnia, że jeszcze raz w tym roku będzie chciała złożyć aktualizację planu. Oznacza to, że wnioski samorządu z całego regionu będą rozpatrywane raz jeszcze. Mamy nadzieję, że podstacja pogotowia ratunkowego w Ustce zostanie wzmocniona drugą karetką. To niewątpliwie poprawiłoby zabezpieczenia medyczne i poczucie bezpieczeństwa naszych mieszkańców – dodała rzecznik.
W ubiegłym roku w kilkudziesięciu przypadkach w Ustce i okolicy z braku wolnej karetki ekipę ratunkową zastępowali strażacy.
Przemysław Woś/am








