Przeładunki w Porcie Gdańsk wzrosły w pierwszym kwartale 2026 roku o 13,6 proc. rok do roku, osiągając poziom 20,9 mln ton. Władze portu wskazują, że dwucyfrowa dynamika w kluczowych grupach towarowych przybliża spółkę do pobicia historycznego rekordu przeładunków.
Największy, aż 47,7 proc. udział w całkowitym wolumenie ładunków obsłużonych w porcie, stanowią paliwa płynne, których w pierwszym kwartale 2026 roku przeładowano blisko 10 mln ton. Oznacza to wzrost o 7 proc. w stosunku do pierwszego kwartału roku poprzedniego.
– Dynamika wzrostu w tym segmencie wymiernie przekłada się na wzmocnienie strategicznego znaczenia Portu Gdańsk dla bezpieczeństwa energetycznego Pomorza i całego kraju – podkreśliła rzeczniczka prasowa Zarządu Morskiego Portu Gdańsk Regina Stawnicka.
WĘGIEL NA PLUSIE
W silnej tendencji wzrostowej utrzymuje się drobnica, której przeładunki zwiększyły się o 15,7 proc., osiągając poziom ponad 7,2 mln ton. Port Gdańsk wskazuje, że segment ten odpowiada za 34,6 proc. całkowitego wolumenu przeładunków.
Spółka podała, że w związku z długą i mroźną zimą, która przyczyniła się do zwiększonego zapotrzebowania energetycznego, na plusie znalazł się segment węgla, który w pierwszym kwartale 2026 roku zanotował wzrost o 70 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, osiągając poziom blisko 2 mln ton. Z kolei rekordową dynamikę odnotowano w przeładunkach rudy. Zdaniem władz portu, wzrost o 111 proc. wskazuje na rosnącą aktywność przemysłu ciężkiego i metalurgicznego. Wysokie tempo wzrostu dotyczy również drewna (+89 proc.) oraz zbóż (+21 proc.).
PORT GDAŃSK KLUCZOWYM WĘZŁEM
Zdaniem prezes portu Doroty Pyć, wyniki za pierwszy kwartał 2026 roku potwierdzają odporność portu, budowaną dzięki realizacji dobrze zaplanowanych i przemyślanych inwestycji.
– W warunkach utrzymujących się napięć geopolitycznych i nieprzewidywalnych zmian w międzynarodowym obrocie morskim oraz łańcuchach dostaw, wpływających na bezpieczeństwo surowcowe, Port Gdańsk pozostaje kluczowym węzłem przeładunkowym i transportowym, gwarantującym stabilność dostaw i bezpieczeństwo – zaznaczyła Pyć.
Według informacji podanych przez ZMPG, w pierwszym kwartale spadki odnotowano natomiast w segmencie innych ładunków masowych (-11 proc.) oraz ro-ro (-29,6 proc.). Zmniejszyła się też liczba pasażerów podróżujących promami (o 20,8 proc.), co – zdaniem władz portu – można wiązać z czynnikami sezonowymi oraz zmianami w strukturze transportu drogowo-morskiego.
Port Gdańsk jest największym portem morskim w Polsce. W 2025 roku przeładowano w nim 80,4 mln ton towarów, w tym 39,6 mln ton paliw płynnych, z czego 37,4 mln ton ropy naftowej w Naftoporcie. Drugą grupę stanowiła drobnica, w tym kontenery – łącznie blisko 2,8 mln TEU. Do portu zawinęły w sumie 4 394 statki, w tym pasażerskie.
PAP/mk








