Rano ratownicy na terenie portu w Kątach Rybackich wyłowili z wody ciało 60-letniego mężczyzny.
Jak powiedziała Radiu Gdańsk aspirant Karolina Figiel z nowodworskiej policji, zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny wpłynęło po 6 rano. Wraz z trzema kolegami miał przebywać na jachcie, zacumowanym w Kątach Rybackich.
Akcja ratowników trwała 45 minut. Okoliczności tego, co się wydarzyło, wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora. Analizowany jest między innymi monitoring.
Sebastian Kwiatkowski/ua








