Powiatowy lekarz weterynarii poinformował o stwierdzeniu kolejnych trzech ognisk występowania afrykańskiego pomoru świń na terenie powiatu lęborskiego. ASF to wysoce zaraźliwa, śmiertelna choroba wirusowa dzików i świń domowych. Śmiertelność wśród zakażonych zwierząt może sięgać nawet 100 procent.
– To sytuacja, która w naszym regionie trwa od dłuższego czasu. Stwierdziliśmy kolejne ogniska wirusa w miejscowości Bukowina w gminie Cewice, gdzie znaleziono cztery dziki, a w Charbrowskim Borze i miejscowości Gąska w gminie Wicko po jednym dziku – informuje powiatowy lekarz weterynarii w Lęborku Izabela Filipionek.
TROPIENIE WIRUSA
Odnalezienie kolejnych przypadków zakażonych groźnym wirusem to efekt działań służb weterynaryjnych, które starają się skutecznie wykluczyć wirusa ze środowiska. W tym celu padlina jest natychmiast usuwana, a teren, na którym ją odnaleziono, zostaje na pewien czas objęty kwarantanną. Wirus ASF jest nieszkodliwy dla ludzi, ale może się przenosić na ubraniach. By uniknąć szkód w stadach trzody chlewnej, należy bezwzględnie przestrzegać zasad bioasekuracji, która polega na stosowaniu dezynfekcji oraz unikaniu stref skażenia.
– Chodzi o to, aby zminimalizować zagrożenie dla gospodarstw rolnych, bo to one są obiektem naszej największej troski. Nie chcemy, aby podczas prac polowych rolnicy nie przynieśli do swojego gospodarstwa wirusa, który jest w stanie wybić całą trzodę chlewną – dodaje Izabela Filipionek.
MILIARDOWE STRATY I WSPARCIE MYŚLIWYCH
Łączne straty polskiego rolnictwa i gospodarki z powodu ASF szacowane są obecnie na ponad 20 mld zł. W przeliczeniu na rok daje to obciążenia rzędu 1,5-2 mld zł, na co składają się utracone przychody eksportowe, koszty utylizacji, odszkodowania oraz drastyczny spadek pogłowia trzody chlewnej w kraju. Aby minimalizować skutki ASF Polskie Koła Łowieckie wspierają rolników i służby sanitarne, dokonując kontrolowanego odstrzału dzikiej zwierzyny. Według danych, do tej pory odstrzelono ponad 1,5 mln dzików, na co w ostatnich siedmiu latach przeznaczono ponad 620 milionów złotych.
Najlepszą formą zabezpieczenia jest unikanie stref skażenia, ale jeśli zdarzy się wejść na teren, na którym mogą znajdować się chore zwierzęta, po wyjściu ze strefy należy dokładnie zdezynfekować obuwie i wyprać odzież w temperaturze powyżej 60 st. C.
Łukasz Kosik/kp








