Nieciecza – wioska pod Tarnowem licząca według ostatniego spisu 682 mieszkańców. Dotychczas znana z produkcji płyt chodnikowych, krawężników, pustaków, kręgów i rur betonowych. Większość mieszkańców zatrudniona jest w firmie Termalica Bruk-Bet. Po pracy mogą spędzić czas w efektownym kompleksie sportowym zbudowanym przez właściciela firmy.
Kaprysem Krzysztofa Witkowskiego stało się posiadanie zawodowej drużyny piłkarskiej. Przed 11 laty zespół awansował do ekstraklasy. W zakończonym w miniony weekend sezonie najszybciej stracił szanse na utrzymanie i zakończył rozgrywki na ostatnim miejscu. Oprócz mistrza Polski – Lecha Poznań – jest największym wygranym finiszu rozgrywek. Zdegradował bowiem do 1. ligi obie drużyny z Trójmiasta. Po zwycięstwie w przedostatniej kolejce w Gdyni, w ostatniej Termalica pokonała u siebie Lechię.
Te wyniki sprawiły, że w przyszłym sezonie będziemy mieli szansę emocjonować się potyczkami derbowymi, tyle że już tylko na poziomie zaplecza ekstraklasy.
LECHIA NIE REZYGNUJE Z WALKI
Lechia w siedmiu ostatnich kolejkach zdobyła tylko 1 punkt, ale nie rezygnuje z walki o utrzymanie.
– Lechia Gdańsk – w wyniku sportowej rywalizacji – zakończyła sezon 2025/2026 na 12. miejscu. Szesnasta pozycja jest efektem podjętej przez PZPN niezgodnej z prawem decyzji o odjęciu klubowi punktów, wobec której wyrażamy stanowczy sprzeciw. Sprawa ta pozostaje obecnie przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie – poinformowano w oficjalnym komunikacie.
Tymczasem trwają analizy przyczyn słabości na boisku. Brak równowagi między atakiem a obroną to zdaniem Lecha Kulwickiego, kapitana Lechii z czasów meczów z Juventusem Turyn, główna przyczyna degradacji gdańszczan do 1. ligi:
Trener John Carver wziął winę na siebie i zgodnie z kontraktem wobec nieutrzymania drużyny w ekstraklasie, zakończył swą misję.
Czesław Boguszewicz, który doprowadził Arkę do Pucharu Polski w 1979 roku, jako przyczynę niepowodzenia wskazuje trenerskie roszady:
Przypomnijmy, że na 8 kolejek przed zakończeniem rozgrywek Dawida Szwargę na stanowisku trenera zastąpił Dariusz Banasik. Jedno zwycięstwo, 2 remisy i 5 porażek sprawiły, że występujący w roli „strażaka” szkoleniowiec nie zdołał utrzymać beniaminka z Gdyni w najwyższej klasie.
Włodzimierz Machnikowski/aKa








