Na tytułowe pytanie odpowiada florystka, która założyła farmę i do swoich prac wykorzystuje rośliny samodzielnie wysiane i zasadzone. Na Farmie Hani w Nowej Karczmie można poczuć się swojsko, a pozorny nieporządek jest odzwierciedleniem tej swojskości i naturalnej estetyki, bo Hania używa tylko materiałów naturalnych i przedmiotów z duszą.
Rozmowa jest jednocześnie zaproszeniem na Dzień Otwarty na Farmie Hani. Można tam przyjechać w niedzielę 7 czerwca, w godzinach 12-16, napić się kawy, porozmawiać o roślinach oraz wziąć udział w warsztatach ceramicznych, zielarskich i tworzenia wianków.
Posłuchaj rozmowy z Hanną Smuczyńską:
Włodzimierz Raszkiewicz/puch








