Na co dzień czuwają nad bezpieczeństwem polskiej przestrzeni powietrznej, ale swoje umiejętności wielokrotnie potwierdzali także podczas zagranicznych misji i operacji wojskowych. Choć oficjalna data wypada dopiero w poniedziałek, to już trzy dni wcześniej żołnierze 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim obchodzili swoje święto. W jednostce odbył się uroczysty apel, w którym – oprócz dowódców różnych formacji mundurowych – wzięli udział także lokalni parlamentarzyści oraz samorządowcy.
Historia szeroko rozumianego lotnictwa w Pruszczu Gdańskim jest dosyć długa. Zaczęło się jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku. Przez kilkanaście lat na pruszczańskim niebie można było podziwiać wojskowe myśliwce 25. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego: najpierw MiG-15, potem samoloty odrzutowe typu Lim-2 i Lim-5.
W 1968 roku (powołanie jednostki rok wcześniej) baza przeszła gruntowną restrukturyzację i na stałe stała się symbolem polskiego lotnictwa śmigłowcowego. Tę działalność rozpoczął tam 49. Pułk Śmigłowców Dowództwa Wojsk Lotniczych, choć sama nazwa oraz podporządkowanie kilkukrotnie ulegało jeszcze zmianie.

WSPÓŁCZESNA BAZA
Obecna 49. Baza Lotnicza funkcjonuje od początku 2012 roku jako jednostka podporządkowana stacjonującej w Inowrocławiu 1. Brygadzie Lotnictwa Wojsk Lądowych. Sprzęt, którym dysponują pruszczańscy żołnierze, przygotowywany jest do przeprowadzania desantu, transportowania rannych i ratowania znajdujących się w opałach załóg.
– Baza stanowi ważny element systemu bezpieczeństwa i obronności Rzeczypospolitej Polskiej – podkreśla rzecznik prasowy 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim, ppor. Patrycja Gąsior. – W Pruszczu Gdańskim stacjonują śmigłowce bojowe Mi-24, które aktualnie realizują zadania operacyjne w ramach systemu obrony powietrznej na granicy oraz śmigłowce Mi-2 wykorzystywane głównie do szkolenia lotniczego – dodaje.

MODERNIZACJA ARMII
Dzisiaj trudno wyobrazić sobie Pruszcz Gdański bez hałasu obracających się wirników. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pojawiało się wiele nieoficjalnych doniesień dotyczących przyszłości 49. Bazy Lotniczej. Słychać było m.in. o zbliżającym się końcu „śmigłowcowej tradycji”. Co oczywiste – przez wzgląd na niejawny charakter wojskowych decyzji nie było jednoznacznego potwierdzenia tych informacji. Obecnie bliżej jednak do witania najnowocześniejszych na świecie amerykańskich maszyn bojowych.
– Program pozyskiwania śmigłowców AH-64 Apache jest jednym z najważniejszych projektów modernizacyjnych Sił Zbrojnych RP – mówi rzecznik prasowy pruszczańskiej bazy, ppor. Patrycja Gąsior. – 49. Baza Lotnicza pozostaje istotnym elementem lotnictwa wojsk lądowych i bez względu na przyszłą lokalizację będzie wyposażona w nowoczesne śmigłowce AH-64.

ZNACZENIE DLA REGIONU
W jednostce służy kilkuset żołnierzy. To nie tylko piloci śmigłowców, ale także obsługa techniczna, zaopatrzenie i logistyka.
– Jednostka jest miejscem pracy również dla wielu mieszkańców Pruszcza Gdańskiego, dlatego jest to wartość dodana dla naszego miasta. Zawsze się czujemy bezpiecznie kiedy widzimy mundur i myślę, że tak właśnie czują się mieszkańcy – uważa zastępca burmistrza ds. komunalnych, Radosław Pietrzak.
– Przy okazji święta 49. Bazy Lotniczej warto powiedzieć, że Polska awansowała o 23 miejsca w indeksie bezpieczeństwa światowego – podkreśla senator, Ryszard Świlski. – Awansowaliśmy na 22. lokatę na 163 kraje. To efekt nadrabiania niedoboru sprzętowego i kadrowego w wojsku. Świadectwem tego, że wojsko ma się dobrze jest przykład 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim.
Podczas uroczystego apelu wręczono odznaczenia i wyróżnienia zasłużonym żołnierzom.
Mateusz Czerwiński/puch








