Około 160 polityków Prawa i Sprawiedliwości złożyło już oświadczenia o wystąpieniu ze stowarzyszeń o charakterze politycznym – powiedział w audycji Gość Radia Gdańsk Michał Kowalski, poseł PiS.
W rozmowie Michał Kowalski stwierdził także, że Kacper Płażyński zamierza pozwać Marcina Horałę.
Chodzi o wewnętrzną sytuację w partii i stowarzyszenie Rozwój Plus, które stworzył były premier Mateusz Morawiecki. Prezes Jarosław Kaczyński, w obliczu narastającego wewnętrznego konfliktu, dał politykom PiS ultimatum – albo opuszczą polityczne stowarzyszenia, albo partię. Tymczasem związany z Morawieckim Krzysztof Szczucki zapowiedział, że członkowie Rozwój Plus nie wystąpią ze stowarzyszenia i nie zlikwidują go.
– To jest tak, jak w wojsku. Jest dowódca, który wydaje rozkazy. Albo się ten rozkaz wykonuje, albo się odchodzi z armii – mówił poseł Michał Kowalski na antenie Radia Gdańsk.
– Partia polityczna, formacja polityczna jest zhierarchizowana. Jeżeli kierownictwo tej partii, włącznie z prezesem, oczekuje od wszystkich parlamentarzystów, wszystkich członków tej partii wystąpienia, no to jakiekolwiek byłoby to cudowne stowarzyszenie i miałoby świetne cele, świetny program, no to się takie żądanie spełnia – chyba, że się nie jest członkiem partii albo się nie chce być w tej partii – podkreślał.
Wśród znanych pomorskich polityków PiS w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego jest poseł Marcin Horała i były rzecznik rządu, europoseł Piotr Muller.
Z posłem Kowalskim rozmawiał Kuba Kaługa. Posłuchaj:
Kuba Kaługa/aKa








