Smaki dawnej wsi, regionalne potrawy i kulinarne tradycje. W niedzielę w regionie odbywają się dwa plenerowe wydarzenia. W Klukach trwa pożegnanie lata, czyli tradycyjna impreza pod nazwą „Jesień się pyta, co lato zrobiło”. W Muzeum Kultury Ludowej Pomorza można zobaczyć, jak wyglądała dawna wieś słowińska u schyłku lata.
Na terenie muzeum odtwarzane są jesienne prace i przygotowania do zimy. Można zobaczyć między innymi młócenie zboża młockarnią i cepem, wykopywanie ziemniaków, ogławianie lnu, szycie sieci czy przędzenie na kołowrotku. Wędzone są ryby, kiszona kapusta, a w tradycyjnych kuchniach przygotowywane są dawne słowińskie potrawy.

– Przyjechaliśmy zobaczyć i skosztować przede wszystkim brukwiówki – mówi uczestnik wydarzenia. – To także nasz powrót do dzieciństwa. Te kołyski, piece czy narzędzia mieliśmy w moim rodzinnym domu – dodaje.

Goście próbowali między innymi brukwiówki, słowińskiej zupy śliwkowej na wędzonej gęsinie „klitundplome”, smażonych borówek z gruszkami oraz ziemniaków w mundurkach z okrasą. W piecu chlebowym wypiekany jest słowiński chleb na zakwasie z dodatkiem ziemniaków. Można było także zajrzeć do kuchni i podpatrzeć, jak wyplata się kosze z wikliny.
Posłuchaj:
W niedzielę kończy się również festyn „Dziedzictwo kulinarne Pomorza” przed Białym i Czerwonym Spichlerzem w Słupsku. To spotkanie z regionalnymi smakami i tradycjami kulinarnymi Pomorza.

– Na stoiskach można było znaleźć między innymi miody, wędliny, sery, pieczywo, przetwory, wędzone ryby i produkty gospodarstw z regionu. Były także tradycyjne potrawy, warsztaty kulinarne oraz konkursy – między innymi lepienia pierogów na czas i przygotowania przekąski z regionalnych produktów – mówi Katarzyna Maciejewska z Muzeum.

– To pierwsze tego typu wydarzenie, które organizujemy. Mamy nadzieję, że się przyjmie i zostanie na stałe – mówi Gerard Radecki, dyrektor Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.
Posłuchaj:
W programie znalazły się także rekonstrukcje historyczne związane z kuchnią osadników na Pomorzu po 1945 roku oraz wystawy poświęcone historii pomorskich piekarni i Karczmy Słupskiej. Promowana jest również książka Alicji Augustyniak „Dziedzictwo kulinarne Pomorza. Legendy, wiersze i fraszki”.

Oba wydarzenia mają pokazać, że ważnym elementem pomorskiego dziedzictwa są nie tylko zabytki i dawne przedmioty, ale również codzienne zwyczaje mieszkańców regiony, przepisy kulinarne czy rzemiosło.
Joanna Merecka-Łotysz/puch








