Mieszkańcy obawiają się remontu Mostu 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski, czyli zwodzonej przeprawy prowadzącej na Wyspę Sobieszewską w Gdańsku. Prace, które potrwają około trzech tygodni, zaplanowano na przełom września i października. W tym czasie most zostanie całkowicie zamknięty dla ruchu pojazdów mechanicznych.
Mieszkańcy twierdzą, że zamknięcie znacznie utrudni im życie.
DOJAZD DO SZKOŁY I RATOWNICTWO
– Planowane całkowite zamknięcie mostu na trzy tygodnie przysporzy wielu problemów. Po pierwsze, znacznie utrudni mieszkańcom dojazd do pracy i szkoły. Po drugie, utrudniony będzie dojazd turystów i mieszkańców Gdańska na wyspę, co może negatywnie wpłynąć na turystykę, która we wrześniu nadal jest tam bardzo ważna. Po trzecie, pojawia się kwestia dojazdu karetek pogotowia. Już teraz przejazd do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego zajmuje około pół godziny, przy założeniu, że most jest otwarty. W przypadku objazdu czas ten jeszcze się wydłuży, a w sytuacjach takich jak zawał serca czy udar bardzo liczy się czas – mówi jedna z mieszkanek.
– W zależności od tego, z której części Wyspy Sobieszewskiej mieszkańcy dojeżdżają do Gdańska, objazd może wydłużyć trasę o 25-30 kilometrów w jedną stronę. To oznacza nawet około 50-60 dodatkowych kilometrów dziennie – wskazuje Władysław Sidorko, przewodniczący zarządu Rady Dzielnicy Wyspa Sobieszewska.
DRMG: NIE MA INNEGO WYJŚCIA
Jakub Panasewicz z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska wyjaśnia, że obecnie trwa postępowanie przetargowe.
– Przetarg został ogłoszony w połowie miesiąca, a otwarcie ofert planowane jest na 31 lipca. Podstawowym zadaniem wykonawcy będzie wymiana nawierzchni oraz jej izolacji. Obecna nawierzchnia została wyeksploatowana przez lata użytkowania. Wyspa Sobieszewska intensywnie się rozwija i cieszy się dużą popularnością zarówno wśród turystów, jak i nowych mieszkańców, dlatego most wymaga remontu – opisuje.
Przedstawiciel DRMG wyjaśnia, że na szczegóły organizacji ruchu na czas remontu trzeba poczekać do czasu, aż określony zostanie dokładny termin jego rozpoczęcia.
– Nad organizacją prac pracuje kilka miejskich jednostek, również w zakresie komunikacji zbiorowej. Wszystkie informacje przekażemy, gdy wykonawca ustali szczegóły realizacji inwestycji. Ze względu na technologię, w jakiej wykonano most, nie ma możliwości prowadzenia prac przy zachowaniu ruchu pojazdów mechanicznych. Izolacja nawierzchni musi pozostać nieruchoma podczas wykonywania robót, dlatego konieczne będzie całkowite zamknięcie mostu dla ruchu mechanicznego. Przez cały czas będzie jednak możliwe poruszanie się po moście pieszo i rowerem – zapowiada Panasewicz.
Posłuchaj materiału:
Tymon Nieśmiałek/mrud








