W gdyńskiej bibliotece wprowadzono ułatwienia dla osób niedosłyszących. W jej trzech filiach: w Śródmieściu, Małym Kacku i na Witominie zamontowane zostały pętle indukcyjne, które wzmacniają sygnał w aparatach słuchowych.
Jak tłumaczy Małgorzata Trejtowicz z działu promocji Biblioteki Gdynia, dla przeciętnego czytelnika pętla nie jest widoczna. – Jest to system wspomagania słuchu, który eliminuje hałas z otoczenia i przesyła czysty dźwięk bezpośrednio do aparatu słuchowego lub implantu ślimakowego. Ta pętla działa jak niewidzialne, bezprzewodowe słuchawki. Sygnał z mikrofonu trafia do cewki w aparacie, zapewniając doskonałą zrozumiałość mowy. Dzięki temu komfort użytkowania biblioteki się zwiększa – ani bibliotekarze, ani osoby z aparatami słuchowymi nie mają problemu, żeby się dogadać – wyjaśnia.
Na stanie Biblioteki Gdynia jest też jedna przenośna pętla indukcyjna. Ta, po wcześniejszym zgłoszeniu takiej potrzeby przez osoby niedosłyszące, dostarczana jest na spotkania autorskie i inne wydarzenia, organizowane przez gdyńską bibliotekę.
Marcin Lange/aKa








