Radość życia ma wypisaną na twarzy. Uśmiech, miłe słowo i żarty są u niego na porządku dziennym. Jak mówi – jest człowiekiem spełnionym i szczęśliwym.
Ponad 30 lat pracował w policji na coraz wyższych stanowiskach. Po przejściu na emeryturę jego życie nie zwalnia. Które wydarzenia i sytuacje zostały z nim na zawsze? Co lubi robić, kiedy nagle czas zwolnił i pojawiły się inne możliwości?
Bohaterem audycji „Jestem z Pomorza” był Zbigniew Korytnicki. Rozmawiała Alicja Samolewicz-Jeglicka. Posłuchaj:
aKa








