Radio Gdańsk w… Sworach? Jak powiedział na wstępie Włodek Raszkiewicz: „Jesteśmy na plaży w Sworne- czy Swornych-? No właśnie. W każdym razie na pewno jesteśmy w gaciach, bo mocno wieje”. Goście plenerowego studia opowiadali m.in. o turystycznych walorach regionu, a tych nie brakuje.
Co można robić w Sworach? O tym opowiedziała Natalka z Kwidzyna, dzisiejsza pomocniczka Włodka Raszkiewicza.
– Znajdziemy tu restaurację z obiadami i zjemy pyszne nachosy. Można wynająć domki, popływać kajakami czy rowerami wodnymi. Mamy także boisko do siatkówki – wymieniała.

Posłuchaj:
WYŁĄCZNIE „SWORNEGACIE”
Gdzie jesteśmy? Oto jest pytanie. Jesteśmy w Swornegaciach czy w Swornychgaciach? Był z nami Dominik Dykier, sołtys Sworów, który wyjaśnił, jak to powinno poprawnie odmieniać nazwę miejscowości.
– Mieszkańcy lubią, jak się mówi Swory, a nie pełną nazwę. Zdecydowanie jednak jesteśmy w Swornegaciach. To jest jeden człon, jedna nazwa, jeden wyraz. Pierwszej części nie odmieniamy – wyjaśnił.

Włodek Raszkiewicz podkreślił z kolei, że dzięki wzbudzającej uśmiech nazwie Swory są bardzo popularne.
– Nazwa powoduje uśmiech, a tak naprawdę z bielizną nie ma nic wspólnego. Nazwa wywodzi się od dwóch słów: swora i gacenie. Swora to wiązka, najczęściej korzenia sosnowego, a gacenie to czynność zabezpieczenia, regulowania brzegów rzek i jezior. Jest tu mnóstwo zbiorników wodnych. Aby nie podmywało, trzeba było regulować brzegi, a więc gacono sworą – tłumaczył gość.
Posłuchaj:
WIEJSKI DOM KULTURY
Kolejnym gościem Włodka Raszkiewicza był kierownik Zbigniew Chrapkowski, który zapraszał do Wiejskiego Domu Kultury w Sworach.
– Można powiedzieć, że Dom Kultury i Kaszubski Dom Rękodzieła Ludowego w Swornegaciach czynny jest od wtorku do niedzieli włącznie. Praktycznie codziennie mamy jakieś atrakcje, kiermasze rękodzieła, stałe wystawy w Kaszubskim Domu Rękodzieła Ludowego: malarstwo, rzeźba. Mamy warsztaty ceramiczne, wikliniarskie, pleciarskie. W piątki są takie kultowe warsztaty tradycyjnych metod wypieku chleba, ceramiczne i pleciarskie. To jest oferta całoroczna. Szkoły tutaj okoliczne, z naszego powiatu, gminy, ale również i spoza przyjeżdżają na te warsztaty, także zapraszamy. Ponadto mamy „Wakacyjne czwartki”, co tydzień o godz. 18:00 organizujemy koncerty kapel kaszubskich z naszego regionu. Do tego wiejskie koło gospodyń wystawia się ze swoimi przetworami, przy okazji czwartków kaszubskich. W soboty tradycyjnie o godz. 19:00 mamy koncert nad jeziorem – wymieniał.

Posłuchaj:
PIRACI ZE SWOREGACI!
Nasze mobilne studio odwiedził pirat Jack, czyli Jacek Dalecki.
– To jest tradycją już od kilku lat. Terenowa Gra Żeglarska organizowana przez Gminny Ośrodek Kultury. Coraz więcej rodzin włącza w te zawody. Tak jest też u nas, wnuki, dzieci, małżonka oczywiście też się dołączyła. Załoga jest przewspaniała, mamy prywatny statek piracki – trochę reklamy robi, jak to mówią. Serdecznie zapraszam właśnie wszystkich, którzy chcieliby wziąć czynny udział w tej grze – zachęcał.

Pani Urszula Szulc z Koła Gospodyń Wiejskich „Swornegacie” przyznała, że Jack to sympatyczny pirat, ale u nich stawia się na kaszubszczyznę.
– U nas no niestety ta gra się nie odbywa, odbywa się inna gra terenowa, która będzie 13 sierpnia, też pewnie wzorem tej, która w Charzykowach, ale inne zadania do wykonania – zadania kaszubskie – mówiła. Jak dodała, panie z KGW najwięcej uwagi poświęcają kaszubskim czwartkom. – Odbywają się od lipca do końca sierpnia, co czwartek. Gra jakiś zespół kaszubski, a my, dzięki uprzejmości pani dyrektor gminnego ośrodka kultury, możemy wystawiać się, mamy swoje stoisko, na którym mamy nasze regionalne potrawy – tłumaczyła.

Posłuchaj:
INWESTYCJE I TURYSTYKA
Rozmówcą Włodka Raszkiewicza był zastępca wójta gminy Chojnice Janusz Szczepański, który opowiadał o samorządzie, nowej infrastrukturze oraz zrównoważonym rozwoju turystyki.
– W ostatnich 30 latach gmina dramatycznie się zmieniła. Jesteśmy jedną z większych gmin w Polsce i drugą pod względem powierzchni w województwie pomorskim. Połowa to tereny przyrodnicze – jeziora i lasy, czyli to, co kochają turyści, a południowa część gminy to tereny typowo rolnicze. Wciąż poprawiamy infrastrukturę drogową, dojazdową do poszczególnych miejscowości. Staramy się też zachować balans i złoty środek pomiędzy codziennym życiem 20 tysięcy mieszkańców a obsługą ruchu turystycznego – wyjaśniał wicewójt.

Janusz Szczepański podkreślił, że do najważniejszych zrealizowanych i planowanych przedsięwzięć należą stworzone markowe produkty turystyczne.
– Zakończyliśmy projekt Pomorskie Szlaki Kajakowe na rzekach Chocinie, Brdzie i Zbrzycy. Ogromną popularnością cieszy się Kaszubska Marszruta. Na terenie gminy mamy ponad 100 kilometrów oznakowanych tras rowerowych, w większości utwardzonych i odseparowanych od ruchu samochodowego. Budujemy kolejne odcinki i pętle, m.in. wzdłuż drogi 212. Planujemy także budowę nowej promenady w Swornegaciach, która połączy plażę nad Jeziorem Karsińskim z centrum miejscowości i brzegiem Brdy – zapowiadał.
Jak dodał, priorytetem jest ochrona unikalnych walorów przyrodniczych.
– Jezioro Karsińskie leży na terenie Zaborskiego Parku Krajobrazowego. Obowiązuje tu strefa ciszy, nie ma możliwości korzystania ze sprzętu motorowodnego, dzięki czemu jest to idealne miejsce dla osób szukających spokoju i wypoczynku blisko natury – podsumował Janusz Szczepański.
Posłuchaj:
DĄB ALEKSANDER I JARMARKI
W plenerowym studiu Radia Gdańsk gościła Bożena Stępień, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Miejscowości Charzykowy „Charzy”, aktywistka ekologiczna oraz instruktorka nordic walking, która opowiadała o lokalnych inicjatywach przyrodniczych i edukacyjnych, a także o 500-letnim drzewie.
– Stowarzyszenie od lat dba o promocję i ochronę lokalnej przyrody. Szczególnym powodem do dumy jest wiekowy Dąb Aleksander w Jarcewie, który brał udział w ogólnopolskim konkursie na Drzewo Roku. Dąb otrzymał imię na cześć historycznej postaci Aleksandra, syna sędziego ziemskiego z czasów krzyżackich. To wspaniałe, wiekowe drzewo o pięknej koronie. Można do niego łatwo dotrzeć ścieżkami rowerowymi z Charzyków, a w przyszłości gmina planuje utworzenie przy nim miejsca odpoczynku z tablicami edukacyjnymi – opowiadała Bożena Stępień.

Prezes stowarzyszenia zwróciła również uwagę na edukacyjny wymiar aktywności integracyjnych organizowanych w regionie.
– Od ponad 15 lat organizujemy regularne rajdy nordic walking po szlakach Zaborskiego Parku Krajobrazowego i Parku Narodowego „Bory Tucholskie”. Każda wyprawa to nie tylko ruch, ale też edukacja przyrodnicza – poznajemy ptaki, zioła i rośliny z pomocą zaproszonych specjalistów i leśników. Z kolei w ostatnią sobotę lipca od 17 lat organizujemy w Charzykowach Jarmark Ekologiczny, na którym obok stoisk z rękodziełem i lokalnymi produktami są ścieżki edukacyjne dla dzieci i dorosłych – podkreślała.
Posłuchaj:
NA STRAŻY BEZPIECZEŃSTWA
Grupę ratowników WOPR na plaży w Swornegaciach reprezentowali Jakub Smaglinski i Remigiusz Buszkiewicz, którzy opowiedzieli o codziennej pracy oraz niedawno przeprowadzonej akcji ratunkowej na jeziorze.
– Dostaliśmy wezwanie do przewróconej łodzi typu Omega. Na pokładzie znajdowało się pięć osób. Podjęliśmy je z wody i bezpiecznie przetransportowaliśmy na brzeg, a następnie pomogliśmy właścicielowi w odholowaniu wywróconego sprzętu. Na szczęście nikomu nic się nie stało – relacjonowali.

Ratownicy przypomnieli również o kluczowych zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą.
– Przede wszystkim po alkoholu absolutnie nie wchodzimy do wody. Woda to żywioł i nigdy nie wiadomo, jak zachowa się organizm. Apelujemy także, by wybierać wyłącznie kąpieliska strzeżone, gdzie wyznaczone są strefy dla dzieci, osób nieumiejących pływać oraz wprawnych pływaków. W razie niebezpieczeństwa czas naszej reakcji na strzeżonym obszarze jest znacznie krótszy, co może uratować czyjeś życie – podkreślali Jakub Smaglinski i Remigiusz Buszkiewicz.
Posłuchaj:
aKa/puch








