Ponad 300-hektarowy teren pod przyszły plac budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej oficjalnie przejęty przez generalnego wykonawcę – firmę Bechtel. W Choczewie odbyło się uroczyste przekazanie terenu przez Polskie Elektrownie Jądrowe.
– To rozpoczyna drugi etap prac przygotowawczych – mówi Marek Woszczyk, prezes PEJ. – Dużo prac inżynieryjnych, planistycznych. Po pierwszej fazie – przygotowawczej – w czasie której usunęliśmy roślinność z ponad 330 hektarów, ogrodziliśmy ten teren, dociągnęliśmy, mówiąc kolokwialnie, zasilanie – dodał prezes PEJ.

WYRÓWNYWANIE PLACU
– Będą teraz rozpoczęte prace ziemne. To jest bardzo ważny kolejny etap. Część tego gruntu będzie przemieszczona, żeby wyrównać ten plac. Szacujemy, że to będzie około sześciu milionów metrów sześciennych – dodawał Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska.
SUWERENNOŚĆ ENERGETYCZNA
– Elektrownia jądrowa to klucz do polskiego bezpieczeństwa – podkreślił Miłosz Motyka, minister energii. – Transformacja energetyczna będzie gwarantowała odbiorcom tanią energię, bezpieczne dostawy energii. Będzie gwarantowała, że będziemy suwerenni energetycznie – dodał minister.
Wylanie betonu pod pierwszy blok elektrowni jądrowej planowane jest na 2028 rok.
Posłuchaj materiału reportera:
Mateusz Czerwiński/puch








