Do końca tego roku potrwa ostatni etap prac zabezpieczających Rewę przed powodzią od strony Zatoki Gdańskiej – poinformował Urząd Morski w Gdyni. Jak podano, inwestycja, która połączy funkcję ochronną z nowym deptakiem, przebiega zgodnie z harmonogramem.
Prace w miejscowości Rewa rozpoczęły się ponownie po przerwie wakacyjnej 1 września. Ostatni etap ma doprowadzić do zakończenia całej inwestycji.
Obecnie jednym z kluczowych elementów robót jest układanie granitowego ciągu pieszego od strony mola. Do początku października wykonano ok. 180 metrów deptaka, a do ułożenia pozostało jeszcze ok. 340 metrów. Równolegle trwają prace przy konstrukcji zabezpieczenia przeciwpowodziowego – tzw. opaski z elementami żelbetowymi oraz narzutem kamiennym, który ma chronić brzeg przed siłą fal.
Rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni Magdalena Kierzkowska wyjaśnia, że projekt wyróżnia się rozwiązaniem technicznym, które ma pogodzić ochronę przeciwpowodziową z zachowaniem walorów krajobrazowych miejscowości. Konstrukcja na co dzień pozostaje stosunkowo niska, dzięki czemu nie zasłania widoku na zatokę, a przejścia w kierunku plaży są otwarte. W przypadku zagrożenia sztormowego wysokość zabezpieczenia ma być zwiększana za pomocą specjalnych mobilnych przegród.
Jak zaznacza urząd, elementy mobilnego systemu – wraz z pozostałym sprzętem przeciwpowodziowym – będą przechowywane w specjalnych kontenerach w Mechelinkach. Podobne rozwiązanie, czyli połączenie stałych zabezpieczeń z mobilnymi barierami urząd zastosował wcześniej m.in. w Krynicy Morskiej.
Inwestycja w Rewie jest częścią szerszego projektu „Zabezpieczenie brzegów przed powodzią od strony wód Zatoki Gdańskiej”.
PAP/mrud








