Mieszkańcy Lipnicy od lat czekają na zasięg. Radzą sobie, jak potrafią. Duży problem mają przedsiębiorcy – brak kontaktu z klientami utrudnia prowadzenie biznesów. Turyści muszą mieć przy sobie gotówkę, bo często nie mogą skorzystać z nowoczesnych form płatności.
W gminie Lipnica mieszkańcy nie mają ani zasięgu telefonicznego, ani internetu. Zdarza się, że wyjeżdżają z gminy, żeby zadzwonić.
– Mamy problem. Zero kontaktu telefonicznego. Jak się wyjdzie na zewnątrz, zasięg wraca. Bywa ciężko, ale wtedy trzeba iść na spacer do lasu. Teraz bez internetu człowiek nie istnieje. Jako przedsiębiorcy ratujemy się Wi-Fi – skarżą się miejscowi.
JEST WIEŻA, ALE NIE MA PRĄDU
Wszyscy mają nadzieję, że nowa wieża telefonii komórkowej poprawi sytuację. Jest jednak problem.
– Czekamy na podłączenie prądu do wieży. Miało to odbyć się do 27 października, natomiast dochodzą do mnie sygnały, że ma się to opóźnić do nowego roku. Będę kontaktował się z firmą, sprawdzę, czy mają jakieś problemy z Energą, jeżeli chodzi o to podłączenie. Jeżeli będę w stanie pomóc, to na pewno to zrobię – zapewnia Marek Cichosz, wójt gminy Lipnica.
PROBLEMY Z LOKALIZACJĄ
Lipnica nie jest jedyną gminą na Kaszubach, w której nie ma zasięgu. Podobnie jest w części gminy Chojnice. Tutaj problemem są lokalizacje wież telekomunikacyjnych, bo część mieszkańców nie zgadza się na ich ustawienie.
Posłuchaj materiału reporterki:
Maria Sowisło/ak/puch








