Potentat w dostarczaniu specjalistycznego sprzętu dla amerykańskiej Marynarki Wojennej zainwestuje w Redzikowie kilkadziesiąt milionów złotych.
Chris McVicker, dyrektor finansowy Fairbanks Defense wyjaśnił, że koncern zajmuje się tworzeniem i dostarczaniem zaawansowanych systemów napędowych oraz rozwiązań energetycznych dla okrętów na całym świecie.
– Jesteśmy największym dostawcą sprzętu dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Chcemy rozwijać naszą obecność w Europie w taki sposób, aby sojuszniczym marynarkom wojennym z NATO również dostarczać najwyższej jakości systemy i rozwiązania inżynieryjne – dodaje.
Amerykańska spółka Fairbanks Morse Defense dysponuje kilkoma miliardami kapitału, a jej produkty: systemy napędowe, silniki okrętowe oraz urządzenia pokładowe – jak zapewniają pracownicy firmy i odbiorcy – są jednymi z najbardziej zaawansowanych technologicznie z dostępnych obecnie na rynku.

NOWE MIEJSCA PRACY I ROZBUDOWA PRODUKCJI
Przedstawiciele amerykańskiej firmy zapewniają, że zatrudnienie w Redzikowie zostanie zwiększone o 30 procent. Ponadto, w najbliższym czasie, w rozbudowę zakładu zainwestowanych zostanie 7 mln euro.
Dyrektor finansowy amerykańskiej spółki, podczas konferencji prasowej przyznał, że jednym z powodów, dla których Amerykanie zdecydowali się na inwestycje w Redzikowie, jest doświadczona kadra pracowników. Choć zarząd firmy głośno tego nie mówi, w podjęciu decyzji pomogła także kwestia bliskości – zaledwie kilka kilometrów – od amerykańskiej bazy Marynarki Wojennej US NAVY.
– To kolejny dowód na to, że „Tarcza Antyrakietowa” w Redzikowie, która kiedyś odstraszała potencjalnych inwestorów, dziś przyciąga ich jak magnes. Nie chodzi wyłącznie o kwestię bezpieczeństwa, ale również rozwiniętą sieć dróg oraz przygotowane setki hektarów terenów inwestycyjnych w naszej strefie przemysłowej – wyjaśnia wójt gminy Redzikowo Barbara Dykier.
Władze gminy Redzikowo przekonują, że to kolejny inwestor z amerykańskim kapitałem, który w ostatnich miesiącach zdecydował się inwestować na ich terenach. Kilka tygodni temu wójt poinformowała o przygotowaniach pod budowę „Data Center”. Amerykańska firma Twenty20 Energy planuje wybudować w Słupsku i gminie Redzikowo wielkie centra danych – Projekt Griffin – o wartości około 10 miliardów dolarów. Inwestycja ma dostarczyć 790 megawatów mocy i przetwarzać dane m.in. dla gigantów technologicznych takich jak Google, Meta czy OpenAI.
POTENCJAŁ ŚRODKOWEGO POMORZA
Uzbrojone tereny inwestycyjne, farmy wiatrowe na lądzie i raczkująca branża offshore powodują, że kapitał zagraniczny coraz częściej inwestuje na Pomorzu Środkowym. Firma Fairbanks Defense wykupiła norweski zakład działający w podsłupskiej strefie przemysłowej od 2014 roku i liczy, że dzięki dobrej lokalizacji oraz profesjonalnej kadrze pracowników każdy skorzysta z ich obecności.
– Oczywiście, że jest radość w sercu, bo to kolejna zagraniczna firma, która inwestuje w regionie słupskim. Warto podkreślić, że nie tylko Amerykanie upodobali sobie Pomorze. Dwa dni temu wydawaliśmy decyzję dla kapitału japońskiego, który niebawem rozpocznie inwestycję w naszym regionie – dodaje Sławomir Koprowski, prezes Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Zdaniem prezesa region Środkowego Pomorza to magnes na inwestorów – zwłaszcza po oddaniu do użytku Trasy Kaszubskiej oraz przygotowaniu terenów inwestycyjnych. Firma Fairbanks Morse Defense projektuje, buduje i serwisuje systemy zasilania, części oraz napędy dla morskich flot, także dla krajów NATO. Na terenie słupskiej fabryki powstają między innymi dźwigi łodziowe oraz konstrukcje stalowe dla sektora gospodarki morskiej, które są montowane między innymi na łodziach amerykańskiej floty marynarki wojennej.
Posłuchaj:
Łukasz Kosik / SG








