Osiem medali zdobyli polscy lekkoatleci podczas ME w Birmingham. Aż sześć było ze srebra, dwa z brązu. Na podium w zdecydowanej większości stawały panie.
Największymi gwiazdami naszej ekipy były sprinterki. Ewa Swoboda po wywalczeniu wicemistrzostwa w biegu płaskim oraz druga w rywalizacji płotkarek Pia Skrzyszowska, razem z koleżankami zdobyły brąz w sztafecie 4x100m.
Jedynym mężczyzną, który stanął na podium był płotkarz SKLA Sopot – Jakub Szymański. Halowy mistrz świata z Torunia na 60 m ppł zdobył swój pierwszy krążek w rywalizacji na olimpijskim dystansie na otwartym obiekcie. Czas 13,26 sek., o 0,01 sek. słabszy od rekordu Polski, który należy do wychowanka SKLA Sopot oraz starszego o 10 lat Damiana Czykiera. W finałowym biegu w Birmingham Szymański prowadził do ósmego płotka, na dwóch kolejnych został wyprzedzony przez dwóch rywali. Wygrał Szwajcar Jason Joseph w czasie 13,12 sek., przed Francuzem Justem Kwaou-Mathey – 13,16 sek.
WEGNER CENTYMETR OD PODIUM
Dawid Wegner w drugiej próbie rzucił oszczepem 82,96 m. i był to wówczas drugi wynik. Ostatecznie podopieczny gdańskiego szkoleniowca Leszka Walczaka uplasował się na czwartym miejscu. Do podium zabrakło jednego centymetra. W trzeciej serii Polaka wyprzedził Łotysz Patriks Gailums, ale wciąż było to miejsce na podium. W piątej z jego trzeciego stopnia zepchnął go Nick Thumm. Niemiec był blisko zwycięstwa, ale w ostatniej serii wyprzedził go Julian Weber. Mistrz Europy sprzed czterech lat wrócił na najwyższy stopień podium w wielkim stylu, bijąc rekord mistrzostw (90,40).
Wegner pierwszy raz błysnął przed trzema laty w Gdańsku. Podczas Memoriału Józefa Żylewicza poprawił rekord życiowy o ponad 2 metry i wygrał z wynikiem 82.21 m. W połowie czerwca wygrał w Sopocie memoriał Janusza Sidły, osiągając w ostatniej próbie 80.75 m.
ZAWÓD WERONIKI
Weronika Lizakowska zajęła w biegu na 1500 m dziewiąte miejsce. Urodzona w Kościerzynie, skończyła studia licencjackie w Uniwersytecie Gdańskim na kierunku matematyka. W Birmingham liczby się jednak nie zgadzały. Rekordzistka Polski liczyła na znacznie więcej. Pobiegła o prawie 15 sekund wolniej od swego najlepszego wyniku w karierze.
– To było bardziej bicie się o miejsce, niż biegnięcie na danym miejscu. To był bardzo trudny bieg, wydaje mi się, że najtrudniejszy w moim życiu. Nie poradziłam sobie z nim tak, jak chciałam – mówiła przed kamerami TVP ze łzami w oczach.
W tym samym momencie ze swego pierwszego medalu cieszyła się Klaudia Kazimierska.
POLACY NA PODIUM
W sumie biało-czerwoni zdobyli w Birmingham 8 medali (6 srebrnych i 2 brązowe). Wobec braku złota w klasyfikacji drużynowej uplasowali się na 18. pozycji.
Srebro:
– Ewa Swoboda (bieg na 100 m),
– Pia Skrzyszowska (100 metrów przez płotki),
– Katarzyna Zdziebło (chód – dystans maratoński),
– Natalia Bukowiecka (bieg na 400 m),
– Maria Żodzik (skok wzwyż),
– Klaudia Kazimierska (bieg na 1500 metrów).
Brąz :
– Jakub Szymański (110 metrów przez płotki),
– Kryscina Cimanouska, Pia Skrzyszowska, Magdalena Stefanowicz, Ewa Swoboda oraz Wiktoria Gajosz (sztafeta 4×100 metrów).
Do tematu wrócimy po godz. 16:00 w magazynie „Wydarzenia i Muzyka”
Włodzimierz Machnikowsk/SG








