Główny Inspektorat Weterynarii wykrył na terenie jednego z gospodarstw rolniczych w gminie Główczyce wirusa afrykańskiego pomoru świń. – Część stada trzody chlewnej została zlikwidowana, a w całej gminie wprowadzono restrykcje, ponieważ jest to choroba wirusowa, bardzo zakaźna i szybko rozprzestrzeniająca się – zaznacza Joanna Fir z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Słupsku.
– Komunikaty dotyczą głównie tego, aby zabezpieczać gospodarstwa znajdujące się w pobliżu ogniska, w którym wykryto wirusa, czyli w miejscowości Ruszcze w powiecie słupskim, oraz przestrzegać zasad bioasekuracji – wyjaśnia Joanna Fir.
SZTAB ZARZĄDZANIA KRYZYSOWEGO
Władze gminy Główczyce powołały gminny sztab zarządzania kryzysowego, by skoordynować działania wszystkich zaangażowanych służb, czyli inspekcji sanitarnej, leśników, parku narodowego, myśliwych oraz sąsiedniego samorządu.
– Najważniejsze jest ograniczenie ryzyka dalszego rozprzestrzeniania się tego wirusa. Niestety zakażenie w gospodarstwie hodowlanym nie jest wyjątkiem. Mamy także potwierdzony przypadek ASF u dzików – wyjaśnia wójt gminy Główczyce Rafał Teterka.
MATY DEZYNFEKUJĄCE
Władze apelują do mieszkańców o ostrożność i przypominają, że wirus nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, jednak niesie ze sobą ogromne ryzyko strat gospodarczych. Dlatego na drogach gminnych pojawiły się specjalistyczne maty odkażające.
– Maty mają na celu zdezynfekowanie kół pojazdów, które przejeżdżają w najbliższej okolicy ogniska. W związku z tym, że gospodarstwo, w którym wykryto ASF, leży przy drodze, wprowadzono taką konieczność – dodaje Joanna Fir.
Służby i urzędnicy apelują do mieszkańców o nieusuwanie mat z jezdni.
SIEDEM OGNISK ASF
W całej Polsce do końca sierpnia potwierdzono siedem ognisk afrykańskiego pomoru świń, natomiast liczba zakażonych dzików przekroczyła 1400 osobników. W ciągu ostatniej dekady straty polskiego rolnictwa w wyniku walki z wirusem oszacowano na 20 mld zł.
Łukasz Kosik/puch








