Do powiatu nowodworskiego wrócą stałe połączenia kolejowe. Rewitalizacji doczeka się linia numer 256, a po przeprowadzeniu niezbędnych prac będzie tam możliwy przejazd pociągów z prędkością do 120 kilometrów na godzinę. Decyzję ogłoszono podczas briefingu na dworcu w Nowym Stawie.
Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego podkreśla, że transport szynowy to ułatwienie życia dla lokalnej społeczności i zwiększenie atrakcyjności gospodarczej Żuław.
– To na pewno nie będzie polegać wyłącznie na tym, że tych kilka pociągów ma obsługiwać tę trasę. Chcielibyśmy, żeby to były regularne, stałe połączenia. Chcemy zapewnić sprawny transport w ostatnim już powiecie województwa pomorskiego – dodaje.
20 POŁĄCZEŃ NA DOBĘ
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak wyjaśnia, że na początek będzie to 20 połączeń na dobę w obie strony między Nowym Dworem Gdańskim przez Nowy Staw i Szymankowo do Tczewa.
– Tak planujemy przetarg, żeby marszałek, który uruchamia przewozy, mógł to zrobić równo z grudniem 2027 roku. Będzie to powrót kolei do Nowego Stawu i Nowego Dworu po 38 latach – tłumaczy.
– Jesteśmy kolejowo wykluczeni, bo kolej wąskotorowa to jest tylko atrakcja turystyczna, więc zależy nam na tym, żeby mieć łączność z Polską poprzez normalny tor – zauważa Barbara Ogrodowska, starosta nowodworska.
Rewitalizacja linii kolejowej numer 256 może kosztować do 100 milionów złotych.
Mateusz Czerwiński/aKa








