Zachowaj spokój, sprawdź oficjalne komunikaty i stosuj się do poleceń służb. Strażacy przypominają, jak zachowywać się, gdy usłyszymy syreny alarmowe.
Młodszy aspirant Dawid Westrych, rzecznik prasowy pomorskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, podkreśla, że bezpieczeństwo zaczyna się od wiedzy. – Warto uczyć się, edukować, uczęszczać na pikniki edukacyjne ochrony ludności i obrony cywilnej, na których możemy dowiedzieć się, jak reagować, jak postępować w sytuacji zagrożenia, jak udzielić pierwszej pomocy. Możemy zaznajomić się ze sprzętem strażaków, a także zobaczyć, jak skompletować prawidłowy plecak ewakuacyjny, który przyda nam się w trakcie sytuacji kryzysowej. To nie musi być tylko atak z powietrza, to może być zwykły pożar u sąsiada – wskazuje mł. asp. Dawid Westrych.
Dodaje, że gdy usłyszymy syrenę, warto zastosować zasadę trzech kroków. – Po pierwsze: „rozpoznaj” – musimy rozpoznać, jaka to syrena, jakie to zagrożenie. Następny krok to „sprawdź”. Warto wtedy śledzić komunikaty służb, oficjalne komunikaty, takie jak Rządowe Centrum Bezpieczeństwa,. Kolejny krok to „działaj”, czyli po sprawdzeniu tych komunikatów warto słuchać poleceń, jakie zostały w nich zawarte i postępować zgodnie z nimi – informuje Westrych.
W plecaku ewakuacyjnym powinny znaleźć się dokumenty, woda, leki, latarka oraz powerbank. Strażacy przypominają, że ogłoszenie alarmu to trzyminutowy sygnał modulowany, a jego odwołanie to trzyminutowy sygnał ciągły.
Tymon Nieśmiałek/mrud








