Polanka Redłowska zostanie urządzona później niż planowano. Urząd miasta Gdyni unieważnił przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowej inwestycji. Problemem okazały się oczekiwania finansowe oferentów.
Miasto na ten cel zabezpieczyło 160 tysięcy złotych. Złożone oferty były wielokrotnie wyższe – przekraczały milion złotych. Jak mówi wiceprezydent Gdyni Rafał Geremek, jeszcze we wrześniu przetarg ma zostać powtórzony.
– Sądziliśmy że kwota, którą założyliśmy w projekcie budżetu, będzie wystarczająca. Okazało się że nie. Czekamy do 14 września na ewentualne odwołanie od tej decyzji. Jeśli nic takiego nie będzie miało miejsca, to 15 września ponownie ogłosimy przetarg. Musimy zwiększyć budżet przedsięwzięcia, ponieważ nasze szacunki były nieodpowiednie do aktualnej sytuacji rynkowej – tłumaczy Geremek.
Zgodnie z koncepcją miasta, na Polance Redłowskiej powstać ma plac zabaw, ścieżka sensoryczna, place o nawierzchniach mineralnych, a do tego oświetlenie i elementy małej architektury. Pracownie architektoniczne, które wezmą udział w urządzaniu, będą musiały uwzględnić też wyniki konsultacji społecznych, przeprowadzonych w 2023 roku.
Marcin Lange/kkk








