Aktualne ceny paliw to okradanie kieszeni polskich kierowców i zamach na polską gospodarkę – stwierdził w Gdyni poseł PiS Michał Kowalski. Wskazał, że rozwiązaniem problemu będzie przyjęcie projektu ustawy, przygotowanego przez działaczy jego ugrupowania.
Projekt zakłada obniżenie stawki VAT na paliwo z 23 do 8 procent oraz zmniejszenie akcyzy. Jak wyliczył poseł Kowalski, pozwoliłoby to na natychmiastowe obniżenie cen benzyny i diesla o półtora złotego.
– Obecne ceny są na stacjach są absurdalne. Dzisiaj Polacy są łupieni. Rząd Donalda Tuska poprzez ceny paliw, drenuje kieszenie obywateli i próbuje łatać dziurę budżetową. Orlen na spokojnie mógłby ceny obniżyć. Zarzuca się prezydentowi że zawetował on ustawę, która miałaby dopuścić do obniżenia cen paliw, a to nieprawda. Miała ona dotyczyć opodatkowania dużych koncernów paliwowych i miała działać wstecz. Prawo krajowe wyklucza taką możliwość. Ustawa została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego – stwierdza poseł.
Rządowy program „Ceny Paliw Niżej”, obniżający stawkę VAT na paliwo do 8 procent, wygasł z końcem sierpnia. Minister energii Miłosz Motyka nie wyklucza jego przywrócenia, ale problemem może być jego finansowanie. Poprzednie odsłony „CPN” kosztowały ponad 5 miliardów złotych. Rząd będzie szukał rozwiązań aby znaleźć źródła finansowania dla przyszłych pakietów osłonowych. Jednym ze źródeł ma być podatek od nadzwyczajnych zysków.
Marcin Lange/kkk








