Mniej awantur i aktów wandalizmu, mniej interwencji wobec osób pod wpływem alkoholu i mniej wniosków o zobowiązanie do leczenia odwykowego. Rok po wprowadzeniu nocnego ograniczenia sprzedaży alkoholu Słupsk sprawdza, jak prohibicja przekłada się na funkcjonowanie miasta.
Nocne ograniczenie sprzedaży alkoholu obowiązuje w Słupsku od 2025 roku. Po kolejnych miesiącach funkcjonowania nowych zasad miasto analizuje dane dotyczące bezpieczeństwa oraz problemów związanych z nadużywaniem alkoholu.
MNIEJ AWANTUR I DEWASTACJI
Jak wskazuje Magdalena Kodrzycka z Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Słupsku, zmiany są widoczne w kilku obszarach.
– Zmniejszyła się liczba zgłoszeń dotyczących awantur i aktów dewastacji – mówi Magdalena Kodrzycka.

– Mniej było również interwencji związanych z osobami znajdującymi się pod wpływem alkoholu. Pełne statystyki będziemy mogli udostępnić za kilka tygodni. Jesteśmy w trakcie zbierania dokładnych danych – dodaje.
MNIEJ WIĘCEJ WNIOSKÓW O LECZENIE
– Zmniejszyła się także liczba wniosków kierowanych do sądu o przymusowe leczenie osób uzależnionych od alkoholu – podkreślała Kodrzycka.
Miasto wskazuje, że ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu jest jednym z elementów szerszych działań dotyczących profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych.
DZIECIŃSTWO BEZ PRZEMOCY
Słupsk angażuje się również w działania związane z ogólnopolską kampanią „Dzieciństwo bez Przemocy”. Jej celem jest zwracanie uwagi na problem przemocy wobec dzieci, edukowanie dorosłych oraz promowanie reagowania na sytuacje, w których dziecko może być zagrożone.
– W ramach lokalnych działań prowadzimy akcje edukacyjne w szkołach i miejskich placówkach. Kampania obejmuje temat przemocy fizycznej i psychicznej, ale także budowanie wiedzy o tym, gdzie szukać pomocy i jak reagować – mówi Magdalena Kodrzycka.
Posłuchaj całej rozmowy:
Joanna Merecka-Łotysz/ua








