Tomasz Grzegorczyk został wybrany spośród kilku kandydatów dzięki najlepszej, dogłębnej analizie problemów Arki i konkretnemu pomysłowi na ich rozwiązanie – twierdzi dyrektor sportowy Arki Gdynia Tomasz Wichniarek. Kandydaci nie byli dobierani przypadkowo, musieli pasować do określonego modelu trenera, nie będzie też żadnego ultimatum na najbliższe mecze.
Dyrektor sportowy Arki zadeklarował, że jest zdecydowanym przeciwnikiem pochopnego zwalniania trenerów i nie ocenia ich tylko przez pryzmat pojedynczych wyników. Dodał jednak, że wyniki osiągane przez Marka Jarolima i w ich następstwie zwolnienie Czecha po zaledwie trzech miesiącach pracy jest porażką wszystkich, którzy się na ten ruch zdecydowali. – Dziwna to sytuacja, bo początek był bardzo dobry i wydawało się, że wszystko jest w realizacji. Jarolim był otwarty na rozmowy. Ja sobie cenię kontakt z nim i pracę, bo uważam, że to bardzo fajny człowiek. Ale myślę, że trochę zderzenie z polską pierwszą ligą spowodowało, że ten zespół nie funkcjonował, a wręcz z tygodnia na tydzień funkcjonował coraz gorzej – przyznał Tomasz Wichniarek.
– Zabrakło mi analitycznego podejścia do meczów, nawet jeżeli były to mecze przegrane czy wygrane. Trochę pójścia bardziej w strategię i w model, w taką pracę od podstaw, Jarolím jednak bazował na emocjach i przygotowaniu motorycznym. Tutaj trochę się nam rozjechały drogi – skomentował decyzję o zwolnieniu Czecha dyrektor sportowy Arki.
CZEMU GRZEGORCZYK
Rozmowy trwały z kilkoma kandydatami, ale na koniec najbardziej przekonujący był Grzegorczyk. – Merytorycznie przedstawił najlepszy chyba pomysł na zespół. Najbardziej dogłębny, pokazał, że bardzo dobrze zna zespół, ma dokładny pomysł. Dobrze, według mnie, zdiagnozował problemy w zespole, ale też przede wszystkim – co dla mnie ważne – pokazał sposób wyjścia z tych problemów i co chce zrobić. Po drugie widać w nim pasję, taki głód sukcesu. Myślę też, że też mamy podobny sposób patrzenia na futbol i na to, jak Arka powinna się rozwijać – skomentował wybór Grzegorczyka Tomasz Wichniarek.
Cała rozmowa z dyrektorem sportowym Arki:
Paweł Kątnik








