Basen w Bytowie jest sukcesywnie remontowany, ale na najbardziej kosztowne prace – modernizacje dachu i systemu wentylacji – nie ma pieniędzy. Tak wynika ze sprawozdania Angeliki Smantek, prezes kompleksu „Nimfa”. Nieprawidłowości na basenie wykryli radni miejscy. Na podstawie ich protokołu zlecona została ekspertyza, która jest podstawą do wykonywania prac remontowych.
Jak podaje Agelika Smantek, kompleks „Nimfa” jest obecnie w trakcie remontu zjeżdżalni hamownych.
– Staramy się robić te tematy na bieżąco. Co do dalszych prac typu dach, wentylacja, czekamy na to, co w kwestii finansowania zaproponuje ministerstwo. Mam nadzieję, że radni przychylą się do tego, aby zabezpieczyć środki w budżecie – wyjaśnia prezes.
Na remont dachu i systemu wentylacji na basenie potrzeba ponad 2 mln zł. Obecnie trwa przygotowywanie szczegółowego kosztorysu.
Basen w Bytowie wchodzi w skład kompleksu sportowego z boiskami i bazą noclegową. Spółka „Nimfa” z ubiegłorocznej działalności uzyskała prawie 90 tys. zł dochodu.
Maria Sowisło/kw








